Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kobietą chaotycznie nienasycony

Sięgasz po filiżankę jej ciepłego mroku

Wyłuskujesz z łupiny jej mlecznosłodki jęk

Delikatnie wysysasz cząstki świadomej, dojrzałej kobiecości

Zbierasz z kącików ust okruchy czerstwej miłości

Wiecznie napiętnowany pragnieniem

Tantalu

Opublikowano

Przepraszam że nie o samym wierszu może potem. Drogi panie Włodzimierzu świetny komentarz słowo "enteroza" zaczerpnięte z nieszuflady jak mi sie wydaje. Powiedzenie czegos z wielką nadzieją że nikt nas nie zrozumie to świetny pomysł jak nie zrozumieją to może pomyślą że to cos baaaaaardzo mądrego.Pozdrawiam

Opublikowano

Witam .............ja nie rozumiem
przeszukałam wszystkie słowniki jakie mam w domu, encyklopedie, internet i nie znalazłam tego słowa...........a jestem ciekawa co to za zwierz????????????
Pozdrawiam serdecznie wszystkich

Opublikowano
*Tantal męki Tantala - cierpienia wynikające z niemożności zaspokojenia pragnień, z dręczącego pożadania rzeczy znajdujących się blisko, a jednak nieosiągalnych.

SŁOWNIK WYRAZÓW OBCYCH PWN

PS. Autorka sama powinna zadbać o takie szczególiki ;)
Opublikowano

Wiersz o zabarwieniu erotycznym z podłożem historycznym, ciekawie przeprowadza czytelnika aż do puenty.Ma swoje ujmujące punkty :
Oczywiście podoba mi się , tylko ten rozciągnięty na maxa zapis burzy to , co jest istotne.Pozdrawiam Cię Beatko.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...