Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

tam w kąciku siedzi drugi

lecz z myślami

on się trudzi

no bo taki pierwszy jeden

klepie niechęć

a nie biedę

 

hej ty drugi jesteś zero

durną

paskudną cholerą

spójrz ty na mnie ja kryształem

nawet jajka

lśnią mi całe

 

panie proszę zrób coś z bucem

bo normalnie

go zatłukę

~

a ty w kącie przestań jęczeć

bo cię w szambo

wrzucę chętnie

 

drugi ma też drugą rękę

pewne sprawy

są dlań święte

nie nazywa wyjca gnidą

lecz zaprasza

go na piwo

 

chce wybaczyć brzydkie słowa

nawet mordę

wycałować

ale pierwszy jest zbyt święty

pada drugi

w zad kopnięty

 

wtem się pierwszy dziwnie zachwiał

i na jezdnię

padł jak szmatka

nagle zebra nie jest czysta

tir przemielił

we krwi kryształ

 

choć drugiego boli całkiem

to mu smutno

widząc jatkę

atak serca kurde molek

też pożegnał

się z padołem

 

               *     *           

tak cię panie miłowałem

więc ty nie psiocz

na mnie wcale

ty źle czynisz gdy tak mówisz

 

… a to czemu synu?

 

gdyż do raju ja nie wchodzę

tylko jakiś durny drugi

 

                  *     *                            

chociaż pierwszy też jest cały

to ma problem wszak niemały

no bo nawet w piekle biesy

nie potrafią nim się cieszyć

 

Edytowane przez Dekaos Dondi (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
    • Coś przetrąciło dzieciństwo    Dobrze powiedziane   Niedobrze gdy to się stanie   Właśnie   Stanie i jest    Nie stało przebrzmiało   Tylko lekkie akordy popròszyny   Nie   To jest też tuż pod powierzchnią     Z lekka trącone a już puka od spodu    A co tu się wysilać w słowa!   Gówno gówniane co raz się przykleiło do buta życia    I wciąż śmierdzi od nowa
    • „Setna bajkowa wyprzedaż”   Sprzedam jabłko z tego drzewa, gdzie kuszona była Ewa, i dym z krzewu płonącego, do Mojżesza mówiącego.   Dorzucę też to, co męczy — garniec złota z końca tęczy, smocze jajo, kwiat paproci, lotny dywan i but koci.   Mam też lampę, a w niej dżina — ponoć własność Aladyna. I ten kocioł z Łysej Góry, w którym wiedźma warzy chmury.   Mam husarskie wielkie skrzydła, jakby komuś walka zbrzydła — dla rycerzy, już z ironią, do ucieczki przed pogonią.   Jest i laska, choć złamana, samego Gandalfa Pana, róg, na którym Wojski grał, i kule z Ordona dział.   A do tego kwiatki z wianka, który miała Świtezianka, Borutowe rogi diable, Wołodyjowskiego szablę.   Kupcie krzesiwo magiczne, co sny daje fantastyczne! Nabywajcie, nie czekajcie, z tej okazji korzystajcie!   Ja wybrednych zadowolę, wszystko kładę wam na stole... A na koniec — to już cudy! — tanio odsprzedam czołg „Rudy”!   Dziś na sprzedaż świat baśniowy, jutro — rozum narodowy, bo się najlepiej handluje tym, co ludziom czar funduje.   Nie pytajcie, co jest prawdą, co legendą, propagandą — świat od wieków tym się trudzi: kto najlepiej śni dla ludzi.   Bo największym skarbem przecież nie są cuda na tym świecie, lecz opowieść, bajek słowa, co pozwala żyć od nowa.   Leszek Piotr Laskowski.
    • @Wiechu J. K. @andrew @Waldemar_Talar_Talar @Adam Zębala @Leszek Piotr Laskowski dziękuję!
    • @Andrzej P. Zajączkowski, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...