Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nie narzucam się jej,

nie proszę, nie nakazuję

bo i tak nie przyjdzie

bez własnego zdania

 

kapryśna, wolna, 

czasem chichocze ze mnie,

że chcę być poetką,

robi minki, żartuje

po czym nieoczekiwanie 

spływa

na mnie

i mówi, ponagla

pisz!

 

głaszcząc przy tym przymilnie 

muskając słowem

 

a gdy pojawia się kicz

obrażona

buzia w ciup

oczka mrygają 

 

to przecież nie ja!

to ty!

 

taka z niej

chimeryczna przyjaciółka

 

 

 

 

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Gość Franek K
Opublikowano

Wena jest jak moja kotka. Potrafi pójść w długą na kilka dni i w ogóle nie przychodzi. Później wraca, śpi ze mną, a nad ranem potrafi mnie budzić, by ją nakarmić albo wypuścić. Sporo czasu niestety przesypia. Niekiedy lubi też pomarudzić, czasem drapnąć lub się najeżyć. Chyba skrobnę coś na ten temat :)

 

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Krople stukają w szybę — nie pytam : kto tam ? Kruki znają mnie z widzenia, jak zna się kogoś z własnych myśli.   Las milczy poprawnie. Szczyty przyjmują dotyk nieba bez zachwytu. Szanse palą się krótko, dym zostaje dłużej — uczy płuca pamięci.   Noc niczego nie obiecuje, tylko zmienia tło. Gwiazdy zapalają drobne znaki, których nikt nie musi czytać. Chmura gasi księżyc. Czas nawleka ciszę na nić. I nagle wiem: to, co wraca, nigdy nie wyszło.
    • Rybik doczekał się poematu :) pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Może jesteś jak ten kruk, wytrwały i obecny. Na wysokiej gałęzi, jeszcze wyższego drzewa. Lubiący się wałęsać, grzebać w korzeniach parku, szukać tłustych robaków… tu lub centymetr dalej.   Wariacje z powtórzeniem, to domena gołębi, i mew głupio żebrzących, po okruchy ze stołu. Dwa z prawej, jeden z lewej - co dzień się rozsiadają zawłaszczając bilbordy, rozpychając się, krzycząc.   Ty nie działasz pochopnie, masz użyteczne wizje: na niedobór orzechów, flesz ze śnieżnej pokrywy, odzimowy niedosyt, samochody na drodze… zmieniając perspektywę, projektujesz korzyści,   a z nimi już szósty plan B. Czy to nadal wytrwałość?
    • @bazyl_prost Lubisz żartować, ale z innych... ... Produkty zbożowe, szczególnie pełnoziarniste, są głównym źródłem witamin z grupy B (B1, B2, B3, B6, kwas foliowy), niezbędnych dla układu nerwowego, oraz witaminy E (witamina młodości), przeciwutleniaczy (karotenoidy), błonnika i składników mineralnych jak magnez, żelazo, cynk, potas i selen.
    • Wór dzika. Rak i zdrów   Ok, wór dzika. Boryny robaki. Zdrówko!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...