Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@huzarc więzień i chyba czuję  oba "e" bez ogonka ;)

 

jest małe ale do tego wersu 

 

Cele wiezień i chorych pokoje wariatów dlaczego chorzy i więźniowie mają cele a wariaci już pokoje, trochę to się kłóci przynajmniej z moją logiką następstw i skutków

 

Znamiona winy - krew, łzy, brud, zwłoki, wymioty…  tu bym raczej z tych zwłok zrezygnował albo może niech będzie - nie wiem sam już

 

Czuje jej oddech na swym policzku splamionym  zamiast na swym prędzej na mym, ponownie to tylko moje odczucie

 

Ps. aaaaaaaaaa już łapię to nie Ty a Twoja wrażliwość, więc czuje bez ogonka i na swym ;)

 

(dialog wewnętrzny do samego siebie)

 

-Alfredzie!

-Tak Panie?

-Kawy Alfredzie! ino chyżo!

 

Pozdrawiam

Pan Ropuch

Edytowane przez Pan Ropuch (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@huzarc  Bardzo dobry wiersz, który zatrzymał, i który pokazuje, że nawet obcując na co dzień z tym, co w  ludziach złe i mroczne, dzięki wrażliwości jak najbardziej możemy "trzymać się kierunku gwiezdnego kompasu..." :) 

Pozdrawiam Autora :)

Opublikowano

@[email protected]  Piszecie tak ciekawie i w tak zróżnicowany sposób, że o wiele większą przyjemność niż publikowanie swoich własnych, skromnych wierszy sprawia mi czytanie Waszych wierszy, które nierzadko są już poezją, czy też prozy. Ale ok. zrozumiałam aluzję ;)

Pozdrawiam :)

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @WiatrŚwietlny To chyba oko cyklonu. W oku cyklonu panuje spokój i cisza, co stanowi uderzający kontrast dla ekstremalnych warunków atmosferycznych szalejących tuż obok.    Przechodził - czytam - przewiewał.
    • @Berenika97 Koleżanko myk polega też na tym że jako prawie 50 latek jesteś już nieco zestarzały, a wtedy jakoś te zaskoczenia jakoś dziwnym trafem już mniej ciebie interesują. Z jednej strony unikasz już trochę zaskoczeń, a z drugiej nie uczysz już się tak na zaskoczeniach, jakby rdzewiejesz. I choć chcesz świat rozgryźć i masz nawet nieco więcej narzędzi ku temu to myk polega i na tym, że jakby gorzej Ci to wychodzi, często coraz gorzej wbrew pozorom. A dobijają się następni, kolejni, nowi, ze świeżą siłą, werwą i zapałem i to oni być może lepiej rozumieją na czym myk polega, choć generalnie śmiem twierdzić, że i tak tego nikt nie wie. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pomysł jest, wiersz wymaga jednak dopracowania. Takie na przykład przybite gwoździem oczy, musiałyby być na tyle uszkodzone, żeby już nie pełnić żadnej funkcji, tu jednak mają sporo do zrobienia, bo są wejściem i wyjściem.  Daję plusa na zachętę.   Pozdrawiam :)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie to oczekiwanie na lato. Życzę mnie frasunków, więcej muzyki i przyjemnośći. Pozdrawiam serdecznie.
    • w roli statysty niekontrolowany przemarsz krajobraz co chwilę łapie oddech idziemy po wiatr   kilka zdjęć w euforii późnego błękitu i skrawek dzikiego oceanu zamiast słów tylko sól w ustach   a jeszcze wczoraj śniła mi się powódź nocne marki topiły się między snami próbowałem zasnąć gdzieś indziej  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...