stara i brzydka Opublikowano 10 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 na szybach mróz rysuje kwiaty a TY daleko kwitną czekają aż przyjedziesz pocieszają mnie wiedzą że sama nie dam rady zamarznę kiedy mnie odwiedzisz znikną bo już będzie ciepło
pan_ktotam Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 błENdy techniczne: zamarznĘ przY/Ejedziesz "pocieszają mnie wiedzą że ..." "znikną..." tj. te kwiaty, tak? /ktotam
Vague Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Kottamie:] Proszę się nie czepiać/ Technika idzie do przodu:) A jeżeli chodzi zniknięcie to pewnie chodziło o mróz ... chociaż jak dla mnie to on dopiero Szanowną Autorkę nawiedzi..
Luthien_Alcarin Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 przede wsyztskim nie potrzeba uwypuklać caps lockiem zwroty do adresata-"ty"- ewnetyalnie "Ty" Całosc chyba dla mnie zbyt wtórna i za mało jeszcze w niej emocji, przydałoby się wiecej lirycznosci Pozdrawiam Agata
stara i brzydka Opublikowano 10 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 dzięki nie zauważyłam tych błędów:)
pan_ktotam Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Kottamie:] Proszę się nie czepiać/ Technika idzie do przodu:) A jeżeli chodzi zniknięcie to pewnie chodziło o mróz ... chociaż jak dla mnie to on dopiero Szanowną Autorkę nawiedzi.. czepiam się i już... aż do odwołania ;)))) a poważniej: to tak w ramach drobnej pomocy dla Autorki, której wierszydeł swoją drogą dawno nie widziałem w ORGaniźmie..... /ktotam /ktotam
stara i brzydka Opublikowano 10 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 niestety miałam mały zastój... ale powracam do tego "ORGanizmu" :) pozdrawiam wszystkich komentatorów, dzięki za pomoc, oczekuje dalszej współpracy:)
pan_ktotam Opublikowano 10 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2005 wersyja by ktotam: na szybach mróz kreśli kwiaty czekają przekwitną aż przyjdziesz zanikną gdy cieplej gdy już odwiedzisz /ktotam
stara i brzydka Opublikowano 11 Lutego 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 ciekawa propozycja ale to już nie to co chce powiedzieć...
Piotr Sanocki Opublikowano 11 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2005 A więc od początku: "na szybach mróz rysuje kwiaty - dotąd jest dobrze.a TY daleko - Ale tutaj za szybko przechodzisz do konkretów. Wg mnie lepiej jest w osobnej zwrotce kontynuować obrazek. Zaś główny wątek wiersza pozostawić na osobną zwrotkę. Tak więc tutaj to raczej niepotrzebne nikomu wtrącenie. Przypominam, że w wierszu potrzebny jest klimat/atmosfera. Buduje się ją na początku wiersza - tam (raczej) powinno być zawarte tło utworu - nie jego temat(!). kwitną czekają aż przyjedziesz" - zbyt wiele melancholii. Tak jak wspomniałem wyżej. Za szybko przechodzisz do tematu i zbyt dosłownie go rozwijasz. "pocieszają mnie - teraz widać efekty niedopracowania początku. Nie ma klimatu, a człowiek zaczyna się głowić: "jak zimne, białe i martwe (no bo przecież to tylko "rysunek" mrozu!) kwiaty mogą pocieszać??". wiedzą że sama nie dam rady - zaczynasz sypać niedomówieniami. zamarznę" - to samo. "kiedy mnie odwiedzisz znikną bo już będzie ciepło" - jakie to wszystko oczywiste! Nie! nie, nie i jeszcze raz NIE! Zbyt dosłowne. Brak pointy. Całość do gruntownego remontu. Brak rytmu, rozwinięcia i zakończenia. Formie daleko do poprawności. Nie można złapać jednolitego, lub przynajmniej wyczuć tempa. Zbyt delikatny ten utwór. Pozdrawiam serdecznie
Przemo Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2005 Zgadzam się z Piotrem Sanockim i panem ktotam. Wearsja pana ktotam jest zdecydowanie bardziej interesująca.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się