Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

niespokojny ułamku niespokojna dusza

chcesz na ziemię do ludzi

 

muszę znaleźć kobietę matkę 

która ciebie urodzi

ona będzie kochać dziecko pieścić

tam jest taki przywilej niewieści

 

później poznasz krótkie bycie

misz - masz radość i ból

ludzie mówią że to piękne życie

 

kiedy się nacieszysz tym ziemskim padołem

wyślę zaproszenie w postaci  jasnego anioła

 

przybędziesz znowu na znajome niwy

za poświęcenie i wytrwałość

słodka spotka ciebie nagroda

dołączysz do zbioru czystej świadomości

Opublikowano (edytowane)

@Waldemar_Talar_Talar

Dziękuję za serduszko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@MIROSŁAW C.

Dziękuję za serce

@MIROSŁAW C.

Dziękuję za serce

@beta_b

Dzięki za serce

@Jacek_K

Dziękuję za serducho

@Marcin Krzysica

Dziękuję za serduszko

@CafeLatte bardzo dziękuję za serce

@Tomasz Kucina

Dziękuję za serduszko

Edytowane przez Marlett (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

A proszę, serduszko się należało ;) Muszę przyznać, że mistyczność która przemawia do czytelnika z tego tekstu utrzymuje mnie w pozycji niemal na baczność. Nie zdecydowałem się na szerszy komentarz utworu, bo po prostu czuję podskórnie, że jest to tekst głęboko osobisty. Trudno jest snuć jakieś wyrafinowane konkluzje, bo autor może zupełnie inaczej afektować tekst. Ale klimat tu jest wyrafinowany w może nawet oscyluje wokół tematów stricte biblijnych - w odniesieniu do osobistych okoliczności. Pzdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. moje potrzeby to są naturalne:) dusza spokojna i bujna:)
    • @Witalisa wesele to tylko chwytny trik na przyciągnięcie uwagi, chodziło mi o to, że ja-czytelnik - wciąż nie wiem do czego/dokąd ten pociąg!
    • układ ona nie zastyga pośrodku rozlewa się między nami jak żywioł który nie poznał brzegu jak cień który zaprzecza ciału a ja stoję przy niej nie jak żywy człowiek tylko jak zapis jak umowa która jeszcze nie pękła jak ciężar który udaje wybór jej ciało pamięta dwa rytmy i żaden nie prosi o wybaczenie jej oddech przechodzi przeze mnie zanim nauczy się jego imienia jakby powietrze miało pierwszeństwo jakby bliskość nie potrzebowała zgody on przychodzi bez drzwi jakby ściany były tylko przypuszczeniem jakby moje imię można było ominąć i wtedy kamienieje w rzecz w strukturę w nazwisko w coś czego nie da się przesunąć bez zgrzytu bo jeśli się poruszę wszystko zacznie istnieć bez formy a rzeczy bez formy nie wracają ona nie wybiera ona się mnoży jej dłonie uczą się dwóch temperatur i żadna nie jest kłamstwem a ja uczę się trwania nie miłości tylko trwania tego że zostaje się nawet wtedy kiedy ktoś już dawno wszedł do środka i nazwał to swoim głosem on jest przy niej tak blisko że nie ma przestrzeni na mój oddech a jednak każdy ich ruch przechodzi przeze mnie jak przez coś co nie chce puścić jak przez ramę która wierzy że jest obrazem i nie wiem czy jestem jeszcze ciałem czy tylko tym co zostaje kiedy wszystko inne zaczyna być przenośne ona mówi nic ale jej skóra pełna jest zdań których nie wypowie bo każde słowo byłoby wyborem a ona nie chce należeć więc rozciąga się dalej aż zaczyna brakować jej miejsca w samej sobie a ja stoję i pilnuję czegoś co mogło już się skończyć ale nikt nie odważył się tego nazwać jestem końcem który mistyfikuje początek ciężarem który nadaje sens ich lekkości cieniem którego nie da się odsunąć od dotyku on myśli że mnie omija ale jestem w każdym ich zetknięciu w każdej chwili która nie chce się domknąć ona drży nie z wyboru tylko z nadmiaru z tego że jedno życie nie uniesie trzech prawd i to trwa nie dlatego że ktoś chce tylko dlatego że nikt nie wypowiedział końca a rzeczy bez końca najdłużej udają miłość                
    • @.KOBIETA.   Super! Cały jestem w szmince! Lubię! Lubię tak!

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Simon Tracy   Perspektywa ducha latarnika, który uświadamia sobie, że współczesny świat z jego radarami już nie potrzebuje światła i serca jest genialna!  Ostatnie zdanie o "zmarnowaniu śmierci" -  bardzo mi się podoba. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...