Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

słabych ludzi porywa żal

za dniem nocą i żywiołami

zaginają im się paznokcie

jakby chcieli przytrzymać

na nich cały ciężar

wiszący pod parapetem

ja już nie pytam ich

dlaczego

 

 

 

lecz staję w oknie i patrzę

drzewa okrywa kwiecie

zagęścił się błękit

przyciskam do serca

każdy jeden uśmiech

który dziś poznałam

jak piegi na policzkach

odsłaniam

 

 

 

możemy tak być razem

a całkiem daleko

pod warunkiem że

zaakceptujemy minimum

konsumując wspólne

w tym stanie chwile

nie wypuszczając ich

na wicher

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Myślisz, że podzieliłam sobie ludzi i to jest tu najważniejsze? Zanim napisałam to powyższe najpierw pojawił mi się w głowie obraz. Patrzę przez okno na jakimś wielkim osiedlu, a w co po niektórych mieszkaniach ludzie wiszą na parapetach. Tak sobie myślę, że i mnie słabość w pewnym momencie dopadała, już się na ten parapet wybierałam za nimi, ale przypomniały mi się słowa jednej znajomej. Rozmawiałyśmy wtedy o zdrowym egoizmie czyli dbaniu o siebie, co wcale nie musi dotykać innych w żaden sposób. Jeśli oni chcą to niech sobie wiszą, ale w moim krajobrazie odnajduję coś poza nimi.

 

Dzięki i pozdrawiam:) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • po tęsknocie dla czuwania na odlotach par dobitnych gdy sny rodzą przemijanie o przewrocie o rozbitkach chociaż statku niby bez się wywracania ponad chwałę wielkiej wody, co ją wessie opowieść i skręt jej kładąc ponawiania strój mijaniem mocnej przestrzeń i opinie co go wprowadzić nie dało jednej za nich dwoma gliną z wykopalisk duszy świętej gdy bez Boga na spacerach zagubionej po mniej więcej zgniot po wtorek ceregielą
    • @Kwiatuszek    Zamiast "ok" powinno być "dobrze" (po co potoczny anglicyzm?) w miejsce "znalazłoby się" - "znalazłby się". Drugie zdanie będzie czytało się lepiej, gdy zmienisz szyk wyrazów na "Przecież cały czas zajmuję się sobą..." Po "jem" potrzebny odstęp, zbędny zaś pomiędzy nawiasem a "co"; podobnie "sklepu" - nawias - "kupując".    Ujednolić akapity, korygując ich długość do jednej i wprowadzając tam, gdzie ich brakuje.     Zalecam odrobinę więcej staranności. Niemniej "Ja, mnie, o sobie..." jest interesujące i dobrze napisane.     Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Domysły Monika   I mam nadzieję, iż prezydent Andrzej Duda nie podpisze nowelizacji kodeksu karnego w sprawie tak zwanej mowy nienawiści, bo: w praktyce to oznacza wprowadzenie ideologicznej cenzury - likwidację merytorycznej krytyki, satyry politycznej i wolności słowa - gwarantowanej ustawą zasadniczą - Konstytucją Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, także: całkowity zakaz mówienia prawdy, to nic innego jak obniżenie poziomu, otóż to: wtedy osoba mądra będzie musiała uznawać rację osoby głupiej i szanować osoby niepełnosprawne, chociaż: te osoby ze swojej natury są bardzo agresywne - mówię to z doświadczenia życiowego - policja wtedy będzie mogła zabrać mi smartfon, de facto: własność intelektualną, natomiast: sekty monoteistyczne - judaizm, chrześcijaństwo i islam będą mieli jeszcze większe narzędzia do tak zwanego nawracania, ja: nie będę mógł używać werbalnej samoobrony - używając merytorycznych argumentów opartych na faktach naukowych: bo - to też - mowa nienawiści!!! Kończąc: wracamy do mrocznych czasów średniowiecza - iście tajnej inkwizycji...   Łukasz Jasiński 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...