Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

oraz

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

kupowanie sprzedawanie

 

teraz mam szansę

zobaczyć

 

 

kim jestem

Edytowane przez iwonaroma
Literka się zgubiła :) (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Witam - jakoś  tak inaczej dziś u ciebie - ciekawi mnie 

dlaczego jest dwanascie powtórzę a nie o jedno 

więcej lub mniej - czy to przypadek czy kryje

się w tym coś czego nie potrafię rozgryźć.

                                                                                            Pozd.

                     

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Słuchałam jednego mądrego pana w "internetach" i on stwierdził, że ta panika jest stąd, że odebrano nam wygodę. I ma rację to jest nasz największy problem. "Ja" nie mogę mieć... wszystkiego, co zwykle zrobił za mnie ktoś, muszę robić teraz sam to i tamto, jak to?

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

...

 

 

 

 

 

 

To prawda z tą wygodą, ale jakby było więcej ofiar (co nie daj Boże) to jeszcze doszedłby strach przed śmiercią. Obyśmy nie musieli takiej paniki doświadczać w związku z tym MOCNO pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po trosze pamięci wierszyków Franka K. o powiedzeniach     Rynna, co z mrozem oniemiała, zmieniła stan swój — kapie cała.   Odwilż w niej pisze na maszynie, na śliskim z lodu pergaminie:   Dzisiaj a niech to, nie wychodzę za mąż — telegram dawno w drodze.   Może, gdy przyjdzie deszcz ulewny, w porywie serca zryw królewny.   Pałac ozłoci Pac, na nowo, a rynna będzie w mchu — królową.         23.02. Dzień walki z depresją
    • Dziś jest ponoć dzień walki z depresją, w tym duchu czytałam. Ja naprawdę lubię Twoje wierszyki - niewierszyki, obecność osoby, która nie udaje nikogo.      Pozdrawiam :-)
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Wybór do poematu wersji epizodu pomiędzy cięciem miecza a gmeraniem przy dyszlu był raczej oczywisty :)   Trzeba przyznać, że Aleksandrowi nigdy nie brakowało pewności siebie, charakterystyczne dla ludzi, których bogowie kochają za bardzo :)   Pozdrawiam 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - masz racje  - trzeba dużo cierpliwości - miło że czytasz - dziękuję -                                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - musi się udać - nadzieja pomoże  -                                                                              Pzdr.uśmiechem. Witam - cieszy mnie ze wiersz zatrzymał przemówił - dziękuję-                                                                                                                  Pzdr.                                                                                               Witaj - miło mi Adamie że się podobają - dzięki -                                                                                        Pzdr. @Andrzej P. Zajączkowski - @Rafael Marius - @iwonaroma - dziękuję - 
    • @Andrzej P. Zajączkowski - dzięki -   @Adam Zębala - dzięki - 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...