Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przepraszam

naprawde nie chciałam spotkać
twojego wzroku za rogiem ulicy

nie chciałam poczuć
jak łatwo moja ręka wpasuje się w twoje włosy

a to że kasztan okrywa ziemię twoimi oczami
to naprawdę nie moja wina

uwierz

mój śpiew nie zbudzi nigdy cię ze snu

nie oddam swojego imienia
na użytek twoich mysli

obiecuję
nie zachwyce ciała powietrzem
nie urodzę się dla ciebie

przepraszam
bo nie mogę obiecać
że dla mnie umrzesz
bez krzyku

Opublikowano

Eh, Oleńka...
"oczmami" - tu jest literówka.

Tytuł nawet interesujący.
Treść - nieco klapa.

"spotkać
twojego wzroku za rogiem ulicy" - to brzmi śmiesznie. Owszem - można tak napisać, ale cały wiersz musiałby być napisany tak, by słowo "spotykać" miało właściwy sens. Tu - tylko smieszy.
Ten płaczący kasztan - trochę żałosny.
Wg mnie niepotrzebnie powtórzone "przepraszam".
No i końcówka też nie zachwyca.

"nie zachwyce ciała powietrzem" - to uważam za dobre.
Nie mogę odmówić pewnego klimatu temu wierszowi, ale proponuję jeszcze go dopracować.

Pozdr.

Cat

Opublikowano

mówiłam juz że w pisaniu raczej stawiam pierwsze kroki,wcześniej była to zabawa,do której nie przywiązywałam wagi. Dzięki za komentarze:) bardzo mi zależy zwłaszcza na Twoich:) a co do wiersza i pisania?? będę pracować...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Zacznę od tego, że ten akurat utwór bardzo wysoko cenię. To jest moja absolutna czołówka. Jest w nim coś szalenie zmysłowego. I do tych zmysłów kiedyś Chrisowi Isaakowi, w pewnym sensie nieco niszowemu artyście, w pewnym sensie autorowi jednej piosenki, tej właśnie, udało się do teledysku namówić absolutną supermodelkę świata, no naprawdę high level. I ona w tym swoim zamieszaniu, w tej rynkowości, w tym mnóstwie zajęć znalazła na to czas i fenomenalnie zaistniała w tym teledysku. I na mój gust powstało coś absolutnie wyjątkowego. Właściwie coś, co prawie nie miało prawa się wydarzyć, tak to odbieram, a mój wiersz jest próbą pisarskiego zmierzenia się z tą okolicznością :)) 
    • @viola arvensis Nie wiem, strywializuję nieco odpowiedź, ale ogólnie uważam, że w miłości, również jak najbardziej fizycznej, również w tęsknotach i również za fizycznością jest coś i mądrego i głębokiego i do zastanowienia i ładnego bardzo, ba dobrego nawet :) @viola arvensis A i bardzo dziękuję za cenny dla mnie komplement !
    • Stoczone w lasy pochodnie lawin. Oddech aniołów: mgły albo obłoków ciężki nasyp, ciężki jak grób zapadły.   Anioły - mętne pożary gór, lodowce parujące w chmury, szyba błękitu zbita o szum w deszcz jak płynne wióry.   A ludzie? gdzie ziemi śpiew? ... jakby zamieniony w strzał. Jeszcze się pną dymy jak pnie wiotkie pomordowamych ciał.
    • Chciałbym być lasem w którym zamieszkasz  moglibyśmy liczyć drzewa jak pocałunki   czy zgubiłabyś się we mnie czy szła utartym szlakiem   zbierałabyś dotyk jak jagody słuchała głosu wiatru prosto z serca polany   spaceruj we mnie zielonymi liśćmi  przytulę delikatnie  będąc tylko twoim lasem 
    • A mikro jama? Major kima
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...