@Grażyna Budzi-ka
Pewna grzybiarka (droga w Iwicznie),
klientów z Wiejskiej rozlicza ślicznie.
Po żadnym numerze
pieniędzy nie bierze,
lecz cyka zdjęcia, od lat, cyklicznie.
No nie chciał ustawić się z nimi, którzy są jak najbardziej, w jednym szeregu, inaczej mówiąc w tej samej linii. Nie mógł zatem, bo nie mógł być ustawiony. Znoje, niepokoje i trzęsące portki musiały trwać dalej, bo musiały, no bo sytuacja taka. Miało to miejsce w świecie umyślnych, gdzie dużo za dużo spraw jest w gruncie rzeczy przepięknie lub brzydko całkiem ustawionych. Bo jest i w sumie każdy wie to doskonale i swoje widzi i rozumie na własny sposób. Ustawka taka, ustawka inna i cóż wychodzi, bo musi wyjść draka taka. I to jaka! Mogę tylko przeprosić, że niniejszy tekst jest znów zapisem oczywistości, a nie żadną eureką.
Warszawa – Stegny, 11.03.2026r.
@amo71 Chętnie poprawię warsztat, ale gdzie i jak?
@Charismafilos Tak mi się akurat przyśniło, prawie jak baba w babie, czyli matrioszka...
@violetta dziękuję za podzielenie się uśmiechem spod lampy
@huzarc dziekuję, nieobecność boli na jawie, a we śnie może być radosną obecnością
@Berenika97 Tak wlaśnie też się zastanawiam. Nie doceniamy obecnje chwili, zawsze coś nam nie pasuje, a potem żałujemy, że keidys nie byliśmy obecni, dopiero wspomnienia nam to uświadamiają, kiedy jest już za póżno.