Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Lahaj to jest ta konferencja, w tym roku bardziej w towarzystwie europejskim. Zobacz, może jest to temat, który Cię zainteresuje. Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Dag dzięki obczaję a tak na marginesie znasz może Agnieszkę Matyszczyk pracuje w Irlandii jako architekt krajobrazu.

@Nata_Kruk co z tym tytułem nie tak jesteś trzecia osoba która to podkreśla nie mówiąc dokładnie co jest nie tak... agent smith był programem który uwolnił się od matrixa to jak się powielał i zmieniał innych w siebie jest zbieżne z treścią wiersza. 

Opublikowano (edytowane)

@Lahaj nie znam, ale na pewno nasze drogi skrzyżują się na jakimś etapie.

Lahaj, myślałam jakby tu przekazać Ci te wszystkie nowinki w tematach, które są w centrum Twojego zainteresowania ogrodami. Mój FB to góry, harcerze i bezdomni. Mam sporo projektów na tej platformie, ale zdecydowanie przeniosłam się z tymi klimatami na LinkedIn. Nawet wczoraj znalazłam dużo fajnych rozwiązań dot. Urban design. Pomyśl, może nawet załóż stronkę po to, żebym mogła się z Tobą dzielić branżowymi nowinkami. Nie nalegam, ale mam już niezłą bazę. Pozdrawiam serdecznie, Dagmara

 

Edytowane przez Gość (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo dobry wiersz o miłości niespełnionej. Świetne są te pierwsze wersy kolejnych strof - niekochany nie zdradzę, niezwiązany nie uwolnię, nieświęty nie uwierzę. Zamyka się wg mnie w nich dramat peela głodnego uczucia, które nie jest mu dane. 

Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...