seweryna żuryńska Opublikowano 27 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 delikatnie stąpaj córeńko cichutko w tych kamieniach ból ludzi nie zamarł opłukane deszczem, rosą ranną ciągle boją się marszowych kroków nie oglądaj fotografii w przelocie obojętnie, ledwie współczująco spójrz na jedną w oczy zamęczone poczuj oddech który szepcze konam stań zatrzymaj się przy włosów zwojach w porzuceniu ich krzyk smaga szlochem tak by chciały dłoni które w lustrze sczesywały myśli czułym gestem nie dotykaj ścian w tej celi śmierci na nich łzy i rozpacz nie wyschnięte odrapane bezsilnością poniżeniem w mroku czasu krwawią raną niezgojoną to komory śmierci córuś ale o nich ja nie umiem jeszcze słów zwyczajnych w ich zapachu całe piekło zbrodni cienie nagie chwytające mary daj mi łapkę córuś bo pójdziemy znicz przy ścianie śmierci wiecznie żywym i nie pytaj czemu ludzie ludziom tyle lat i dalej nie rozumiem 1
Wuren Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 W poprzednim wierszu (pana Pietrzaka) pisałem o tym, czego nie lubię. Tutaj wiersz odczytuję jednak, widząc zamysł autorki - i nawet, nawet. Oczywiście tytuł - moim skromnym - do wymiany... bo to nie o tym jednym, to wiersz o całości zezwierzęcenia... a nie tylko ten jeden obóz. Z całego utworu nizbyt mi brzmi jedynie strofanie dotykaj ścian w tej celi śmierci na nich łzy i rozpacz nie wyschnięte odrapane bezsilnością poniżeniem w mroku czasu krwawią raną niezgojoną - jakoś tak zbyt organicznie - i zbyt wtórnie, płasko... Nad resztą myślę. Dobrze. Pozdrawiam Wuren
Anastazja.P Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 mnie kobiecie - ciarki po plecach przeszły, za to gratulacje. Nie zgadzam się z opinią Wurena o "płaskości" cytowanego przez wymienionego fragmentu. Bardzo mnie pasuje, gdyż są to relacje matka-corka; córka=dziecko nie filozof. Prostota tłumaczenia bez możliwości wytłumaczenia "dlaczego" z wydźwiekiem uczucia choć jakże silnego, przeszywajacego - jako ostoja dla serca, dla strachu, bez mozliwości osłonienia przed okrutnością "na nich łzy i rozpacz nie wyschnięte odrapane bezsilnością poniżeniem w mroku czasu krwawią raną" Co do tytułu - zgodze się z Wurenem i jego argumentacją. Ana.
seweryna żuryńska Opublikowano 27 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Anastazjo Wurenie długo myślałam nad tytułem mogłam z małej litery, opisowo, ale postanowiłam tak skromnie acz głośno dla mnie Auschwitz to kształtowanie osobowosci, to tworzenie filozofii życia, to drogowskaz nigdy nie umiałam o ... dzis napisałam, choć jeszcze godzinę temu chciałam usunąć ale myślę, że jeśli nawet koślawy, nieadekwatny, to warto o tym pisać stąd "córeńka" nigdy nie wyartykułujemy całej prawdy o Auschwitz ale trzeba mówic o tym głośno, by rozumieć i cenić życie pozdrawiam seweryna
Wuren Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Rozumiem - ale tytuł Auschwitz - to dla mnie zbyt "na fali" - od razu mnie zniechęca populizmem... modą... a nie o to chyba chodzi, prawda? Ale to takie moje widzenie, nie przejmuj się mną :D Pozdrawiam Wuren
Coolt Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 O trudnych sprawach nie tylko trzeba mówić, ale trzeba UMIEĆ mówić :) Nie do końca jestem przekonany czy poezja jest najlepszym środkiem wyrazu dla holocaustu, ale jeśli ktoś, jak Seweryna potrafi, to bardzo się to chwali. Auschwitz to symbol, a nie tylko nazwa jednego obozu. Popieram jednak 'zarzut' braku oryginalności, jeśli chodzi o tytuł :) Tytułujmy wiersze po swojemu, a nie tak jak może (i robi to) każdy. Pozdrawiam ciepło i gratuluje wiersza Coolt
Leila Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Mam podobne odczucia, co do tytułu, jak poprzednicy, choć zazwyczaj jestem przeciwniczką rozdrabniania się nad tytułem, doszukiwaniem się w nim albo głębszego sensu albo umniejszaniem jego roli. Przecież to wiersz jest ważny - a ten zrobił na mnie duże wrażenie. Pomyślałam jeszcze - to odnośnie formy - że niepotrzebne jest tu słowo "obojętnie", ale to tylko taka drobna uwaga. Podoba mi się przesłanie tego wiersza - tak naprawdę nigdy nie zrozumiemy dlaczego...
Roman Bezet Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dr(ogi) Wurenie - ta moda i fala trwają już od 60-ciu lat. ;) Najtrafniejsze (przeważnie) są rzeczy najprostsze. Cały przekaz w wierszu idzie w tę stronę, żeby nie udziwniać, więc po co te zabiegi o tytuł? Jest - taki jaki powinien: na swoim miejscu. Tak napisać - po setkach akademijnych mów, telewizyjno-radiowych modłów - to wielka sztuka. Szkoda, że nie dam rady tego czytać wiele razy, bo za każdym bardziej przemawia. pzdr. b
Wuren Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację, drogi Bezecie... Mi tytlko sam tytuł się jakoś tak kojarzy z populizmem - nie wiersz, któremu się ukłoniłem... tym bardziej, że w rodzinie miałem więźnia jednego z obozów... Pozdrawiam Wuren
Piotr Sanocki Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Proponuję małą poprawkę :) "i nie pytaj czemu ludzie ludziom tyle lati dalej nie rozumiem" Zakończenie dobre, choć w rozwinięciu jakoś wyczułem zbędny patos - trochę leniwie przetaczałem się przez wyryte ciężkim słowom na stronie - rowy? Nie! To groby, a my wciąż je zasypujemy. No! Ale biorąc pod uwagę temat za jaki wzięłą się Autorka - to można przymknąć oko na parę aspektów ;) Pozdrawiam serdecznie
Michał Kowalski Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 przyłączam się do pochwał - temat trudny, śliski, mocno wyeksploatowany - a jednak udało się - może motyw starszej osoby, tłumaczącej dziecku rzeczywistość, niezbyt świeży i zaskakujący... ale... ale wzbudziła Pani emocje, zagrała na wrażliwych strunach, cel został osiągnięty dwie rzeczy, na które zwrócę uwagę - tytuł... ja także uważam, że to odrobinę 'dróżka na łatwiznę' oraz puenta - niesamowicie przewidywalna... i proszę wybaczyć porównanie ale ciśnie się na klawisze - borysewicz i kukiz: "Odpowiem Ci, że ja Do końca nie wiem sam Choć już widziałem wiele" wiem, że to pewien nietakt ale w sekundzie miałem tę piosenkę w głowie a przecież czytając pointę TAKIEGO utworu powinno zagrać zupełnie co innego Ale przecież to subiektywne odczucia i nie sądzę by były powodem do zmartwień przede wszystkim ukłony za wiersz i serdeczne pozdrowienia miś
Izabella_Sendor Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 wie Pani-ja może tym razem skupię się w komentarzu tylko na emocjach,już nawet te formalizmy do kąta. W to lato byłam ponownie w obozie w Oświęcimiu i właśnie to czułam, o czym Pani pisze.
teraa Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 kiepski wiersz jak dla mnie dziwie sie ze w tym dziale :/ tera
Iris_IK Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Dzięki Seweryno! Nie powiem wiele by nie spłoszyć tej ciszy , która we mnie i oddech wstrzymany , bo ścisnęło krtań , a wzdłuż ramion ciarki.... Irena.
Iris_IK Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Panie Tero, jakimi Pan kryteriami ocenia??? Zatrzęsło mną, po przeczytaniu powyższego!!!!
Ona_Kot Opublikowano 28 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2005 wystarczy, że pokażą o czymś strasznym reportaż i wszyscy pretendują do pisania wierszy na ten właśnie temat to moim skromnym zdaniem znacznie umniejsza brzmienie...oddziaływanie zresztą są rzeczy, o których napisać się nie da - to tak ogólnie, głos w dyskusji w tym wierszu tylko końcówka reszta zbyt pretenduje do prostoty ale jej nie osiąga, udziwnia jakoś...nie wiem nie znam się ale zwiedzałam obóz... niestety pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 2 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2005 był taki wiersz Gajcego - kolęda - może nie o tym samym - ale też w tej formie jak Twój Seweryno - rzeczywiście powinno się pisać o tym miejscu - bo dzisiejsze pokolenie - jeśli o Oświęcimiu to o zgrupowaniu hokeistów mówi - a o pobliskim obozie nic - a powinni - przeczytam go moim dzieciom MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się