Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bajka, bajeczka

 

Hasało źrebię po łące,

przyglądało się biedronce.

Ta do niego rzekła czule:

 - Lepiej popatrz na motyle,

machają swymi skrzydłami,

niby zajączki uszkami.

 

Klacze dziecię zadziwione

popatrzyło w inną stronę,

a tam był modraszek młody

i korzystał ze swobody,

skakał także konik polny

myślał sobie -  Jestem wolny.

 

Nagle grom z jasnego nieba

warknął - Co to za czereda?

Tak to było niby z cicha,

acz obudził leśne licha.

One zatańczyły bosko,

zaśpiewały bardzo głośno

i rozpierzchły się zwierzaki

tratując pobliskie krzaki.

 

Czytelniku znajdź tu morał,

bo to już najwyższa pora.

 

J.A. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cześć Kocie, wiesz Twoja wersja tego wersu - ciekawa, zmieniam - sens pogłębi. Dzięki. Las jest nieopodal łąki i leśne licha nacierają kierując się głosem gromu z jasnego nieba. 

 

Jeszcze raz - dzięki. Pozdr. J. 

A jednak nie, zaburzy ilość sylab, a jest ich 8. No pomyślę. :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @aff dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • W lato majta się nogami. Chodzi boso, to konieczne. Prześcieradeł dotykamy z wyjątkiem stóp.  Schną powietrzem. Lata tylko się  w majtasach, gdyż żar leje się wprost z nieba. I szybuje się, bo basen   znów do kolan. Zęby mleczne.    
    • Wcale nie łatwo wydoić krowę. Nigdy tego nie robiłam. Bardzo ładnie to odpisałaś, aż poczułam, że jestem tuż przy stołeczku jak ten kotek. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Z jednej strony uciekający tych przecież nie ma dławią się w strachu Na środek! którym śmiercią się grozi  gdy przeciw złu  są  pomagają Z drugiej strony zbrodni mordercy  którym kazano  wydano broń  nawet rodziny  żony i dzieci którzy przyjęli  splamionych krwią   Zobacz tu nie ma tych co zginęli oni zostali w ludzkiej pamięci  że się trupami zalała cisza zastygł na ustach w rowie im księżyc   Gdy się wyłania zimny miesiączek chadza po ścieżkach także nieludzkich wzbudza niepokój i zapytania choćbyś w to wątpił  podążasz z nimi        
    • Dziękuję @Czarek Płatak Właśnie tak. Szutrowa droga jest taką jakby szprychą dla tej okolicy. Wymyśliłam tę nazwę kiedyś dla naszej klasy i nie potrafiłam wtedy dobrze tego  uzasadnić, gdyby się dało wrócić w czasie. Mogłabym przeczytać swój wierszyk :) Akurat nie zapach pomógł mi sobie to przypomnieć, nie wiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Och dziękuję @piąteprzezdziesiąte rzeczywiście mogłabym tak opisać :) Od kilku miesięcy miałam ochotę napisać o szutrowej drodze, ale nie potrafiłabym chyba tak pięknie się poukładać z tymi wszystkimi datami :)   Super. Rzeczywiście to kwintesencja lata również dla mnie, małe przysiółki, zapiecki, dróżki gdzieś na uboczu. Tak odpoczywamy z rodzinka :) Szutrowa droga jest także całkiem blisko mnie  Dziękuję @Poet Ka Dziękuję @Berenika97 @viola arvensis   Wszystkich Was serdecznie pozdrawiam udanych wakacji!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...