Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mówią do mnie, nie pisz tyle
trzeba czytać, potem pisać
cóż poradzę, kiedy milej
wiecej pisać a mniej czytać

Bo czytanie srodze nuży
i zabiera czas tak błogi
a tak można się przysłużyć
wnet pisaniem, Boże drogi

gdybym tylko czytać miała
ile cudnych poematów
temu światu bym zabrała
jakbym kradła wino bratu

ile skarg, ile boleści
na tych ludzi bym zrzuciła
lepiej już to w wierszach zmieścić
W tym cierpieniu moja siła!

Wiec kochani, już nie prawcie
ze mam tylko i wciaż czytać
bo mi w sercu płomień gaśnie
Na cóż chłopców będę chwytać?

Opublikowano

tak
w sumie treść jest mocno prawdziwa: ja jednak jako studenta filologii ojczystej opowiem się za zgubnym wpływem nadmiernej wiary w warsztat z nieba czy boski talent twórczy. bo lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć - lepiej znać innych poza sobą by się z Bogiem nie utożsamić:)

pomyśl o tym :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene   Wystarczy chcieć usłyszeć. Dobranoc :)
    • @Proszalny myślę, że niejedna milcząca muszla mogłaby opowiedzieć wiele ciekawych historii:)
    • @Mitylene   Opowiadanie, jak większość moich tekstów, opiera się interpretacji. Jest próbą opisania mgły nad wybrzeżem. O metaforach mówiłem w komentarzu do Bereniki. Pozwól, że zacytuję:   "Przyjmijmy, że latarnia jest metaforą człowieka, latarnik jego duszą. Człowiek umiera, gdy gaśnie w nim światło. Latarnik to wiedział, a jednak nie potrafił się przemóc, by rozniecać je każdego dnia na nowo".   Pisząc, próbowałem rozniecić w sobie światło, które zaledwie się tliło, a chciałem płonąć. Dziękuję, że odwiedziłaś skaliste wybrzeże. Jesteś tu bardzo miłym gościem. Mam coś dla Ciebie - milczącą muszlę :)  
    • @Poet Ka   "Przypatrzcie się liliom na polu, jak rosną: nie pracują i nie przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich".    Kazanie na górze wg ewangelii św Mateusza.
    • @Proszalny niebywale interesująca proza. Podoba mi się to przenikanie światów, realnego, z przeszłym i wplecienie do tego jeszcze motywu snu. Wszystko jest tutaj jakby zapętlone, zagmatwane, ale wspólnym mianownikiem jest tutaj relacja dwojga ludzi skazanych na siebie w surowym, odludnym otoczeniu skał...Na pewno zaciewawia ta historia i rodzi sporo pytań, takich np jak: Czy to był sen, czy może motyw reinkarnacji itd. To co mnie urzekło to metafory, które nadają tej peozie smaku:) @Proszalny czytając Twój tekst wróciłam pamięcią do mojej wyprawy do pewnej latarnii. W załączeniu przesyłam zdjęcia mojego autorstwa, może się spodobają:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...