Sool Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Loti poznałam kolor złai jaką fakture ma grzechwyciągając dłonie do anioła usłyszałam krzyk "za późno......"i odszedł moj anioł stróżnie powieział do widzeniaskarcił mnie wzrokiemnie płakałwłożył mi do kieszeni mój własny listnie podpisanyzaznaczony brudym odciskiem palcamoje serce było pieczęciąmijałam domy i zwierzętanie było ludziświat bez grzeszników bez nasa ja mijałam bezbarwne ptaki wychwalały pananuciły hymn wolnościkipiące szczęściem psy bawiły sie w domszukam ludzinie ma nasto nie ten swiat?moze to nie ci ludziea ja mijam
Dorota Drozdz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wydaje mi się,że oboje przepadamy za aniołami...a nie lubimy momentów,kiedy one odchodzą...wiersz jest ciekawy........ciekawy i...ciekawy
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz zastanawiający...na poczatku razi mnie powtórzenie "anioł", nie upowrzechniajmy go aż tak, już i tak jest mocno znany.Pozdrawiam,Kai FistP.S.Lubię Anioły
Andrzej Borecki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Aura metafizyki wyszła na dobre temu utworowi.
Sool Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziekuje za wszystkie słowa . Pozdrawiam:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się