Leszek_Dentman Opublikowano 22 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 Pewien poeta z Gdańska-Wrzeszcza zasłużyć chciał na miano wieszcza i stworzyć miał nadzieję wspaniałą epopeję. Krytyk mu rzekł- Niech się pan streszcza!
Maciejka Pomorska Opublikowano 22 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 Pewien poeta z Gdańska-Oliwy zwykł był wygłaszać recytatywy rzeczono mu raz na Żabiance gdy je wygłaszał koleżance: zamknij się wreszcie, bądż spolegliwy.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 22 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 Pewien poeta z Gdańska-Przymorza ze złości o mało co nie zgorzał. Gdy mówił wierszem, nie po raz pierwszy, niewiastę trawił żądzy pożar.
Jacek_P. Opublikowano 22 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 Ten poeta rodem z Gdańska-Wrzeszcza wrzeszcząc, trzeszcząc oczy trzy wytrzeszcza. Nie wygląda nadobnie, ale prawdopodobnie wytrzeszcz oczu trzech obwieszcza wieszcza!
Leszek_Dentman Opublikowano 22 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 ...bo każdy wieszcz, jak wiecie ma jeszcze oko trzecie.
czarna Opublikowano 23 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2005 Pewien poeta z Gdańska- Stoczni zapytał swojej wyroczni. Czy powinien wiersze pisać, czy piosenki dla Hołdysa? Odparła: „Skocz przez płot stoczni."
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się