Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Napisałam to haiku nie dlatego, że mam jakiegoś dołka, ale dlatego, że akurat takie słowa mi do głowy przyszły.. może to też sprawa jednego z obrazów, na który akurat spojrzałam :P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



kwiatek na dloni
łzy w oczach zamkniętych
potrzebna miłość

Hmmm, skąd wiesz, że postać na obrazie potrzebuje miłości? Nie możesz tego wiedzieć, to jest Twoje zdanie, Twój komentarz... Poza tym drażni mnie przestawny szyk drugiego wersu.
Pozdrawiam
Iga
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To jest właśnie komentarz do Twojego haiku, tu nie chodzi o to jak postrzegasz ta osobę na obrazie. Widzisz kwiatek na dłoni i łzy w oczach. "Potrzeba miłości" to Twój wniosek, a powinnaś go pozostawic chyba dla czytelnika. Bo ja nic nie moge wyciągnąć z tego haiku, zostało mi podane na tacy, że dziewczyna z obrazu potrzebuje miłości. A może zrozumienia? Albo pocieszenia? To ja powinnam sie tego domyslic.
Pozdrawiam
Iga
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


uważam, że miłości potrzeba wszędzie, NAWET w haiku!

czy to, co napisał Issa:

moja żona gderliwa -
gdyby tylko tu była!
ten księżyc dzisiaj...

czy to nie jest wyrażeniem miłości? czy tego też nie nazwiesz haiku Droga Bleble


z szacunkiem - Lefski

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Jurczyk   Ta część jest zapisem z dziennika snu. Każda Twoja opowieść jest oniryczna, ale ta wyjątkowo. Wyświetlasz pojedyncze obrazy, które prowadzą przez miasto pełne dymu i krwi. Słychać szum morza, tym razem nie jest złe. Zmywając krew - oczyszcza - ma ludzką twarz, chyba jedyną w mieście.   Co było dalej? Po co pamiętać.   Brak trzeciego wersu mówi więcej niż treść. Znakomity zabieg. Tak mógłby kończyć się dziennik koszmarnego snu.   koszmarny sen Tyr co noc wracam do miasta jestem u siebie   Życzę kolejnych snów.
    • @Proszalny Tam Go odczuwam, tak Go znam. Miałem fizyczne i mistyczne doświadczenie bliskości śmierci. Piszę szczerze: śmierci nie ma. Nie dlatego, że jej nie chcę i chcę pocieszać. Dotknąłem i uwierzyłem, a to był dialog bez słów. Powiedziałem, że chcę wrócić, wróciłem. Ale mam bardzo swobodny/przyjazny  stosunek do śmierci. Asystowałem kilku umierającym osobom, zapewniając - mam nadzieję że przekonująco - że śmierci nie ma i nie powinni się bać, bo przejdą w piękną rzeczywistość, może z niej wrócą (inkarnacja) ale na pewno nie przestaną istnieć i na pewno będą odczuwali wszechogarniające bezrozumne szczęście, kiedy zbliżą się do " światła", bo to było światło, do którego, aż po horyzont zmierzały małe obłoczki światła, jak ja - nic tylko radość, poczucie bezpieczeństwa i coś w rodzaju muzyki/wibracji bez melodii, ale piękne i przyjazne... @violetta Wyłącznie przeboje :-) Gram na gitarze, śpiewam od zawsze, śpiewałem w nieprofesjonalnej grupie...
    • cisza głośniejsza niż krzyk ociera się o mnie - ramieniem, oddechem pali od środka, lecz bez ognia osiada wszędzie jak popiół tam, gdzie nikt nie zagląda gdzie nawet ty boisz się spojrzeć   leżysz obok oddech przy oddechu serce przy sercu a między nami przepaść cichsza niż szept głębsza niż noc
    • @LessLove jak stworzysz przebój, to sukces gwarantowany:)
    • @violetta Jesteśmy w podobnej grupie wiekowej. Faktycznie reprezentujesz podobne podejście do ludzi i świata. Ja bardziej eksploruję metafizykę, ale nadążam tez za fizyką kwantową, a ostatnio biorę się za wykorzystanie AI dla tworzenia piosenek. Za kilka tygodni to wykorzystam i coś wrzucę :-)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...