Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

            FAJNIE ! ?

 

Fajnie jest gdy jesteśmy sami
Fajnie też gdy sami nie jesteśmy
Fajnie gdy fajni między nami
Fajnie ? gdy słychać inne pieśni

 

Fajnie gdy zamienić słowo
Fajnie się czasem obrazić
Fajnie kiedy wypić z głową
Fajnie ? kiedy przyjdzie zdradzić

 

Fajnie kiedy się fajnym jest
Fajnie kiedy przy Tobie pies
Czy fajnie ? kiedy zostajemy sami
Tak fajnie ! bo nas nikt nie zrani

Opublikowano

Witam ! 

Dzięki za przeczytanie .

Interpretacja oczywiście dowolna jak komu pasuje , tylko jedna uwaga panowie , skoro wyrażacie swoje opinie to może jakieś konkrety poproszę  , bo to trochę wygląda tak jak w tym powiedzeniu ; " dajcie człowieka , a ja znajdę na niego paragraf "

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

bez urazy , lubię jasne sytuację  .

Dziękuję 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Silwuple:

 

 

Wcale nie. Obrażanie się od tak to, bo fajnie, to nic innego jak książkowy przykład niedojrzałości.

 

 

Naprawdę muszę tłumaczyć?

 

 

To wygląda jak pielęgnowanie swoich lęków i z tym również się nie zgadzam.

 

 

Opublikowano

Tak jak wspomniałem na wstępie kwestia interpretacji , nie muszę niczego hodować ani pielęgnować . Każdy by chciał by zawsze było fajnie , ale sztuką jest by było fajnie kiedy  jest  ...niefajnie i po to są te ostatnie linijki , ... życie )))

Opublikowano

Ależ oczywiście , thx 

Taki był mój zamysł od początku by przedstawić jak jest fajnie i jak chwili tej fajności , może być niefajnie . zanim go opublikowałem czy też uznałem za skończony zastanowiłem się pięć razy , aby to na pewno to co miało wyjść .

Dzięki.

Opublikowano

moja ty gwiazdko mrugająca prześlicznie pewne rzeczy w pewnych okolicznościach nie podlegają pewnym innym rzeczom jak będę chciał to postawie sobie co tylko będę chciał i gdziekolwiek bo tak mi pasuje a jak będę potrzebował rady to na pewno zapytam ale nie ciebie Grażynko jak się nie podoba to niech nie czyta a czas na zbędny komentarz pozostaw sobie na lajkowanie innych ,,,,,,,,,, ......  ????? !!!!!!  

a te znaki możesz sobie wstawić gdzie chcesz miłej zabawy 

Opublikowano

No jak rad nie potrzebuje, to po co wiersze dodaje?

 

kolejny portal gdzie kilka osób ma się za miszczów poezji i bogów w jednej osobie nic się w naszym internetowym piekiełku nie zmieniło i pewnie się nie zmieni a jakość poezji niestety stoi w miejscu wciąż pogoń za lajkami  serduszkami rankingami byle być lepszym od drugiego i tak na każdym portalu dlatego długo mnie nie było w sieci i pewnie nieprędko wrócę 

kiedyś by zaistnieć wiersze wysyłało się do gazet i to czytelnicy i fachowcy decydowali komu i za co dziś każdy może obsmarować każdego no cóż taki świat i takie czasy nie zależy mi na splendorze ani sławie więc nie będę zachowywał się jak to kiedyś mówiono  napalony absztyfikant 

by klakierować temu czy tamtemu 

a panie kierowniku Mateuszu pozwoliłem sobie w moim komentarzu zacytować Pana odpowiedź 

więc przede wszystkim nie dodałem moich wierszy tutaj po to by ktoś mi udzielał rad tylko by się nimi podzielić z innymi bo poezja to nic innego jak nasze uczucia-odczucia spontaniczne reakcje piękne chwile przelane na papier wierszem trzeba się delektować czytać na bezdechu uciec na moment gdzieś hen wysoko zapomnieć o teraźniejszości  a nie myśleć tylko o stronie technicznej i poprawności bo to nie silnik diesla w Mercedesie gdzie wszystko ma być perfekcyjne nie zabijamy tej sztuki nie róbmy z tego show najpiękniejsze jest to co naturalne a nie po liftingu lubię czytać wiersze tych znanych i lubianych a także amatorów ale nigdy nikogo nie komentuje czy pouczam bo odsiew talentów i tak sam nastąpi i tak sądzę jest sprawiedliwe 

radze zmienić nazwę portalu na 

PORADY I NAUCZKI LITERACKIE

z poważaniem 

Opublikowano

Nie miałam zamiaru się więcej odzywać do Ciebie, jednak może spróbuję jeszcze raz.

Twój tekst nie znalazł się w tym miejscu dlatego, że jest bez wartości, tylko ze względu na Twoje zachowanie.

Każdy powinien zapoznać się z Regulaminem, a tam stoi, że musi liczyć się z opinią innych, że każdy czytający ma prawo do komentarza. Nie zjechałam Ci treści, tylko jednym zdaniem wskazałam, jak stawiamy przecinki.

No i masz babo placek, rozżalony elaborat, w którym to nie postawiłeś ani jednej kropki czy przecinka.

Może tak trochę więcej dystansu do własnej twórczości?

Jak nie chcesz komentarzy, jest możliwość zablokowania.

Nie zaznaczyłeś tego.

Może załóż własny portal, w którym będą mogli wszyscy wstawiać teksty z błędami, a Ty będziesz chwalił.

Wypadało raczej wejść w "Edytuj" I poprawić co się da.

Zasad języka polskiego i ustalonego porządku nie będą przecież zmieniali dla Ciebie.

Publikowaniem z błędami obrażasz i lekceważysz czytelnika.

Rozumiem, że można się pomylić lub nie wiedzieć, ale jeśli już ktokolwiek zwraca Ci grzecznie uwagę, a Ty się oburzasz, sam sobie wystawiasz niepochlebne świadectwo.

    Kończąc, pozdrawiam serdecznie, niezłośliwie i życzę sukcesów :)

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Czytasz wiersze po to by zobaczyć gdzie przecinek leży czy kropka stoi .

Jesteś tak pedantyczna , perfekcyjna ,

drobiazgowa że uważasz poezję za pole minowe gdzie nie ma marginesu błędu .

To oto tu chodzi by każdego poprawiać .

Nie lepiej przeczytać , a nie tylko krytykować . Poczułaś się zniesmaczona spacją przed czy może wpłynęło to na ogólny zarys utworu , zepsuło go hm? 

Mam bardzo duży dystans do tego co robię i do siebie i dlatego nie mogę zrozumieć pewnych rzeczy które nijak się mają do rzeczywistości . Krytyka stała się ostatnio domeną naszego społeczeństwa w każdej dziedzinie , każdy chce za wszelką cenę zaistnieć obojętnie jak byle być .

Pozdrawiam

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Widzisz,

już teraz wiesz jak powinno się stawiać przecinki, a nadal świadomie, z premedytacją robisz po swojemu.

Nie, nie szukam błędów, one rzucają mi się w oczy najpierw.

To tak jakbyś poszedł na randkę z dziewczyną w brudnej koszuli z tłustą plamą na krawacie. Ona Ci mówi co jest nie tak, a Ty na następną, ubierasz to samo.

Mnie to po prostu drażni, to kaleczy poezję i zniesmacza. 

Szkoda, że tego nie pojmujesz.

Podobnie jak sepleniący spiker radiowy, którego nie da się słuchać.

 

Kiedyś już opowiadałam tutaj pewną anegdotę, o tym jak pewnemu chłopakowi spodobała się dziewczyna, w końcu zakochał się, jednak nie bardzo wiedział jak jej to powiedzieć,

Rzecz działa się na wsi. Pewnego dnia w końcu zdecydował się na działanie i chwali się ojcu.

- tato, tato, zalecałem się dzisiaj do Frani.

- a jak, co robiłeś?

- ano, gnojem w nią rzucałem.

 

Poezją, czy w ogóle literaturą, nie jest  wszystko to, co uleje się z pióra i serca.

Trzeba do tego dołożyć jeszcze głowę, czyli wiedzę.

Wspomnianemu wyżej chłopakowi miłość wypełniła serce, ale nie miał wiedzy, jak to pokazać i wyszło śmiesznie, żeby nie powiedzieć, tragicznie.

Upierasz się na pisaniu z błędami, Ok.

Zatem życzę powodzenia i nie będę już więcej dyskutowała z Tobą.

Mądrej głowie, dość po słowie

Zwróć uwagę mądremu, podziękuje, inny, będzie cię miał w nienawiści

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka nie widzę powodu do używania słowa " nienawiść " , błędy które mi wytykasz  i nie tylko mnie to zwykła i częsta typografia mająca jedynie wartości kosmetyczne tekstu .

Następnym razem napiszę wiersz odręcznie na kartce papieru piórem by nie drażnić twojego wysublimowanego 

smaku  . Może w końcu zwrócisz uwagę na treść

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kompletnie "nie kumasz bazy" ...!!!  Przecież w złym miejscu - albo wcale - postawiony przecinek całkowicie może zmienić sens wypowiedzi. Prosty przykład, jaki tutaj przytoczę, powinien ci nieco wyjaśnić sprawę:

~~

1 - moja stara piła leży w piwnicy (piła - narzędzie)

2 - moja stara piła, leży w piwnicy (stara - żona)

~~

Bardzo przypominasz mi swoim zachowaniem pewnego gostka z tutejszego portalu, który to właśnie ciągle miewa kłopoty z przecinkami i spacjami, lecz będącego pewnym swojego "miszczostwa" ...

.

Edytowane przez bronmus45 (wyświetl historię edycji)
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nieomal poczułem to wykluwanie, ale przyszło porównanie, ziemia się podobnie wykluwa, pęka kontynent, ciekawe co to będzie? :))
    • trochę tajemnicze wersy można nazwać grypsem poetycznym, dla nielicznych, którym zazdroszczę bo nie cierpię niewiedzy :))
    • @Alicja_WysockaTe głowy to ciekawe instrumenty wiemy, że współdziałają z podświadomością, gdyby działały jeszcze z nadświadomością, to odpowiedzi zadowoliłyby naszą ciekawość i wrażliwość :), a wszystko dzięki kawie???:))) @NatuskaaZadajesz pytanie, które nie potrzebuje odpowiedzi albo się proszą o nie. Najlepszymi są te sprzeczne odpowiedzi, stawiasz na górnolotność i wpływ, na przeciw stanąć może rozsądek tłumiący, czyli np. niemożliwość wzlotu albo upadek jako rodzaj bierności. Wolę jednak podobnie, wpływać, niż biernie opływać ten stan rzeczy obok :)) Dziękuję za zainteresowanie bo daje mi to sygnał do dalszych eksperymentów poezyjnie filozoficznych :))
    • – Hej, słyszysz to? W korytarzu – mówi nerwowym szeptem. – Tak… To musiało wrócić… – Musimy się stąd wydostać, tylko trzeba znaleźć cichy sposób…   Wspomniany rytmiczny stukot wydaje być się szybszy i głośniejszy — Musi być zniecierpliwione…   – Wiem! Rzucę butelką, ono zainteresuje się nią, a my wybiegniemy z domu – niepewnie stwierdza. – Nie wydaje mi się, że damy tak radę… To jest o wiele silniejsze od nas… A wiesz, co się stanie, jak nas złapie, prawda? – Masz racje, z pewnością będzie chciało to zrobić… Jakiś inny pomysł? – Myślę, że musimy wyjść przez okno. Jest to najbezpieczniejsza rzecz, jaką możemy zrobić. – Tak, to jest to. Dobrze, że pod nim jest dach. Będzie mniejsza szansa, że spadniemy…   Lekko skradają się do parapetu i uchylają szybę. Stukot gasi się. Teraz słychać tylko tykanie zegara. W korytarzu rozbrzmiewa ledwo zauważalny głos: „Już czas” Wyłącza się tam światło.   – Cholera! Trzeba uciekać! – Dziewczyna wyskakuje przez okno na kafelkowy daszek. – Poczekaj na mnie! – Próbuje wdrapać na podokiennik, jednak nie potrafi.   Rozlega się dźwięk otwieranych drzwi. Przez kilka sekund jest cicho — jakby każdy oczekiwał, aż to nadejdzie. Nagle histeryczny krzyk chłopca, który łączy się z płaczem przyćmiewa wszystko. Nasila się i nasila i… Zmienia się na śmiech. Jego śmiech. Dziewka zeskakuje i biegnie, ratując życie.
    • @Poezja to życie, dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...