Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Miotam się  zamknięty parawanem marzeń

nigdy niespełnionych pozszywanych z części

płótna  lat minionych nicią niepamięci

kryjąc  rozwiązanie  jeszcze aktualne 

 

gdzie wyjście – wokoło  widzę tylko ściany

rosną użyźnione grzechem zaniechania

jak szyba pancerna rozbić się nie dają

noc jakoś przeczekam spróbuję znów rano

 

codziennie od nowa te same problemy

przyfruną  o świcie szybkim bumerangiem

z napisem na rogach że mogłem inaczej

próbuję odrzucić – powrócą  niestety

 

przypomną jak zawsze że za mało chciałem

marzyłem być wielkim a zostałem małym

 

Edytowane przez Andrzej_Wojnowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Za dużo ?

Dalej chcę. Tylko kwestie egzystencjalne mnie ograniczają.

Ale nie rezygnuję. Znajdę w końcu drzwi.

 

Też tak chciałem. Zmienię.

 

Dziękuję i pozdrawiam

 

PS.

Unikaj parawanów.

 

Czasami brak wiary w siebie.

Po latach widzę że to był błąd.

Lenistwo też - masz rację.

 

Dziękuję i pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Święte slowa - wiadomo Prawda.  Natomiast to : Dotyczyło tego padołu łez.       @FaLcorN uprzejmie proszę. To niechcacy.
    • @viola arvensis   Idzie przez życie krokiem pewnym. To ja, przypadek wierny.   Świat go niesie, z szorstkiej bawełny. To ja, serce z obejmy.     Pozdrawiam! Dziękuję za inspirację!
    • Witaj -  Z samotną ławką w parku porozmawiam jak z siostrą. - ale fajna rozmowa - pachnie piękną poezją -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.
    • @Poet Ka   powstrzymam się z odpowiedzią:)   bo jak zaczniemy tak do siebie pisać to internet zapełni się w siedem dni:)     ale co muszę to muszę.   Twoje słowa.   to tak jakbyś mną pisała albo ja Tobą.   zgadzam się z każdą myślą i z każdym słowem.   jesteśmy dziś na etapie totalnego zjazdu wartości w dół.   z przyjemnością to napiszę - ku zagładzie!   wielopłaszczyznowej.   totalnej.   było pięknie.   awangardowe ruchy literackie, malarskie, muzyczne.   kuźnie myśli.   amerykański jazz i kultura masowa.   i wreszcie lata sześćdziesiąte XX wieku.   epoka nylonowych koszul, jeansów i radia Luxemburg.   wolność.   nawet tutaj, za żelazną kurtyną.   ale zło się tliło.   najpierw głowy Ludwika XVI i Marii Antoniny w końskim łajnie, na bruku paryskiego placu.   później Adolf Hitler.   a teraz unia europejska.   i dramatyczny spadek wartości intelektualnej człowieka.   zboczeńcy, lumpy, terroryści.   i nagorsze.   ludzkość już z tej drogi śmierci nie zejdzie.   jadą łbami w dół z uśmiechem z tureckich zębów przyklejonymi na czaszkach bez rozumu.     a nieco inaczej ujmując słowa pewnego filozofa napiszę o pięknie które było tak:     "ta czaszka Poe już nigdy się nie uśmiechnie"     
    • Witaj - niby mało słów w tym wierszu a mimo dużo powiedziały -                                                                                                                 Pzdr.                                                                                                               
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...