Jack.M Opublikowano 20 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2005 śniegowe płatki zakurzone wyłogi starego palta
M.Senecki Opublikowano 20 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się tu gra płatów śniegu i kurzu. Wiele zagadek w jednym. Nie przechodze obojętnie obok takich wierszy.
sionek Opublikowano 20 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2005 śniegowe płatki zakurzone wyłogi starego palta [Jack.M] Są dwa fragmenty-obrazy, ale konstrukcja jest dla mnie bardzo dziwna. Nie kojarzę żadnego [u]dobrego[/u] tak przedstawionego haiku. Typowym, ale wg mnie w tym przypadku dobrym sposobem zgrania obu obrazów jest zoom - od ogółu do szczegółu, coś w rodzaju: stare palto -- na wytartym kołnierzu płatki śniegu Tu "stare" i "wytarty" to niepotrzebne powtórzenie, które w rzeczywistym utworze należałoby oczywiście usunąć, jednak "zakurzone" są wg mnie jeszcze gorsze - brzmią mało prawdopodobnie. Wiem, że chodziło również o 5-7-5, ale bez przesady: "śniegowe płatki" to w haiku "płatki śniegu". Czasami lepiej zmienić cały wyraz, niż kombinować z wydłużaniem o sylabę, np. zimowe palto -- na wytartym kołnierzu noworoczny śnieg Pozdrawiam, Grzegorz
Jack.M Opublikowano 21 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2005 Ogólnie zgadzam się Grzegorzu z twoimi sugestiami. Chciałem tylko dopowiedzieć , że stare palto nie zawsze równa się wytarte palto. Miałem coś innego na myśli. To "nasze" wspólne haiku z noworocznym sniegiem wydaje mi się najcelniejszym. A o JAKĄ starość mogło chodzić w haiku wyżej demonstruję. Oczywiście nie dosłownie w tym o to chodziło. Dzięki za komentarz.
sionek Opublikowano 21 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Domyśliłem się, że nie chodziło o palto, tylko o jego właściciela ;-) Z początku nawet chciałem Tobie podrzucić zamiast "zimowego palta" - "mój stary kożuch". Powstałoby wtedy coś w stylu Issy. Pozdrawiam, Grzegorz
Jack.M Opublikowano 22 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Domyśliłem się, że nie chodziło o palto, tylko o jego właściciela ;-) Z początku nawet chciałem Tobie podrzucić zamiast "zimowego palta" - "mój stary kożuch". Powstałoby wtedy coś w stylu Issy. Pozdrawiam, Grzegorz Właśnie taki nastrój chciałem uzyskać. Podobne już napisałem: znoszone palto na futrzanym kołnierzu noworoczny śnieg Ale łacząc klimat z twoimi podpowiedziami wyszło coś bardzo sugestywnego: mój stary kożuch-- na wytartym kołnierzu noworoczny śnieg Myślę, że mimo podobieństw to dwa różne haiku. Uważny czytelnik dostrzeże te subtelne różnice. Dziękuję za komentarz Grzegorzu!
Lefski Opublikowano 23 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dobre. Niczego nie wymieniac! stary i palto! super! niedlugo umrze... ale to wszyscy wiemy ...tez umrzemy w przykurzonej pamieci nasz obraz powoli sie zablizni... pracuj czlowiecze - Lef...
sionek Opublikowano 24 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2005 "Stare palto" a "palto starego" to chyba jednak nie to samo ;-) Zwłaszcza, że autor na koniec wyraźnie zdeklarował się, że to jego przyodziewek. Pozdrawiam, Grzegorz
Lefski Opublikowano 4 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2005 ...jeżeli nawet jego intencją nie było pokazanie mi takiego obrazu, jaki tu zobaczyłem, tym bardziej podtrzymuję moją OSOBISTą opinię... lef
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się