Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nadzieja z ciemności

 

W mrokach czeluści, w głębinach jaskini
Na krawędzi zła, nad wiarą Boską 
Żyła roztargniona, wojownicza bogini 
Miłością zgniłą, szaloną łaską 
Sumienie karmiła, codzienność swą czyni

 

W czas jej pogromu, w obłędu kielichu 
Wyschnięty wiatrem, goryczą pustki, 
Spłonął czarodziejski, ów artefakt przepychu 
Zwęglony zabrał, objęciem czystki 
Mądrość tą najstarszą, testament bytu mnichów

 

A w losie człeczym, tak bardzo popapranym 
Zniknął mamonizm, dostatek wnet upadł 
A Lud przymusowo, nagle stał się wybranym
Bo zrozumiał cel, życia ów sens zgadł 
Że miłość jest ważna, nie jest obłokiem marnym

 

P.S

Chciałem zaznaczyć, że wiersz starałem się równo, sylabicznie napisać. ( wyszło 13/10) Jest to jedna z pierwszych prób takiego pisania.

Nie zlinczujcie mnie ;) heh, mam nadzieję, że choć trochę wyszło :) 

Pozdrawiam.

Edytowane przez Dawid Rzeszutek (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Fakt, trzymałeś sylaby od 10 do 13 ale 11 też Ci się znalazła.

Gdybyś napisał naprzemiennie jeden wers 10, a następny 13 od początku do końca,  ze średniówką, to byłoby może równo, a tak niestety kolebie się jak kolaska która ma trzy koła różnej wielkości.

Ponadto w wierszach, w których masz wersy dłuższe niż ośmiosylabowe, obowiązuje stała średniówka (stałe miejsce na malutki oddech, na złapanie powietrza) Powinna przebiegać od początku do końca równo, tzn, w tym samym miejscu.

Wiersz sylabiczny nie polega tylko na utrzymaniu jednakowej ilości zgłosek w wersach, ale musi mieć jeszcze prawidłowy układ stóp sylabicznych. W j. polskim akcent pada zawsze na przedostatnią sylabę. Można i trzeba je w wierszu tak ułożyć, że wiersz ma linię melodyczną, można go wystukać.

Dwa pierwsze wersy wiersza zazwyczaj wyznaczają melodię i tak należy ją prowadzić do końca.

Można zmienić rytm, ale regularnie, systematycznie.

Sylabiczny wiersz, moim skromnym zdaniem, to Wyższa Szkoła Jazdy.

Nie zniechęcaj się, życzę powodzenia :)

 

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Właściwie Ala napisała wszytko. Pomijając zupełnie warstwę tekstową, czy kwestię średniówki, o której też u Ali to ilość sylab w poszczególnych wersach jest nieregularna:

pierwsza strofa: 11, 10, 13, 10, 12.

druga strofa: 11, 10, 13, 10, 13.

trzecia: 12, 11, 13, 10, 13, 

a tym samym nie jest to pod żadnym względem tekst sylabiczny.

Sylabizm wiersza powoduje, że wiersz niemal sam się czyta, bo niesie nas jego miarowy, sylabiczny rytm. Oczywiście w przypadku jak nadmieniła moja szanowna przedmówczyni wersów dłuższych niż 8mio sylabowe, by ten rytm został zachowany dochodzi nam zabawa ze średniówką :) 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witajcie !

 

Dziękuję serdecznie Wam za sprostowania. Tak, racją jest, że to nie jest tekst sylabiczny, głównie dlatego, że pojedynczą literę wziąłem za sylabę i w tym jest mój największy błąd, ale dziękuję za wasz poświęcony czas, nie jest na pewno zmarnowany, bo wyprowadził mnie z błędu - że wiem w czym rzecz...
Chylę głowę i biorę się za dalsza pracę, a dzięki Wam na pewno skróciłem dystans do celu.

Raz jeszcze dziękuję i pozdrawiam !

 

Dawid.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dawidzie, pewnie wiesz, ale może zapomniałeś.

Zatem tytułem przypomnienia:

Sylaba musi mieć samogłoskę. Jak napiszesz wers, przesylabizuj go na głos, licząc, choćby na palcach sylaby.

Rytm wchodzi w krew, jak się nauczysz, wyćwiczysz, to przestaniesz już liczyć, będziesz wiedział, że jest dobrze.

Widziałeś może jak kobiety dziergają na drutach? Taką mają wprawę, że się nie patrzą już na to co i jak robią

Co to są samogłoski chyba wiesz, jeśli nie, to wypadałoby doczytać.

Jedna litera może być sylabą, np. litery a, i, u, e, są sylabami.

i - Sta-chu (3 sylaby)

u - Sta-cha (3 sylaby)

 

No i nie mazgaić się, tylko ćwiczyć, powodzenia :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dzięki za baardzo treściwe wsparcie :D

Sylabizowanie wyrazów mi nawet wychodzi, ale te nieszczęsne pojedyncze litery gdzieś wyleciały z głowy ;)
Są również też trudniejsze słowa, gdzie się zastanawiam czy to dwie, czy czasem jedna sylaba... Kwestia doczytania i wprawy, ale muszę nadmienić, że gdy się tego lata nie robiło, to wcale nie jest to takie łatwe...
Dzięki wielkie !
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • @Poet Ka     Ty nie piszesz wierszy banalnych. to nie jest język z podręcznika tylko jego rozszczelnienie   brązy beże i ecru nie są tu kolorem tylko systemem zawężania widzenia treść nie układa się w porządek tylko w ruch myslenia który udaje chaos. ten wiersz świetnie pokazuje jak język codzienny potrafi stać się narzędziem presji i kontroli robi to bez nadmiaru gestów tylko przez precyzję przesunięć  znaczen, to jest tekst który zostaje w głowie bo nie   kończy się razem z ostatnim wersem   i to jest w Twojej poezji piękne     .
    • @lena2_ Dziekuję Lenko. Jest mi bardzo miło, tym bardziej, że to tylko takie zapiski w drodze ;) Pozdrówki.
    • obłok zdmuchnęłaś trzykrotnie potem był wiatr rozwieszony motyl urwał się z cienia chabrów kilka kropel dalej deszcz odmawiał litanie pijani dzielili kieliszek na czworo życie odbiło się echem na kocich ogonkach zagubione ścieżki tu mruczy każda chwila na pustym peronie chybocze się ostatni wagon
    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...