Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po zmierzchu zapada cisza.

Cisza...i ciemność.

Odkładasz na bok resztki dnia

i moje marzenia.

Przytulasz sen, kiedy odpycham

złe myśli.

Gdy chwytam łapczywie każde słowo

mówisz dosyć i znów pozwalasz

uderzyć ciszy.

Wyłączasz światło nadziei,

mojej nadziei na uśmiech.

Znów

słowa gonią słowa

już nieme, 

tworząc w głowie hałas

i bałagan.

Błagam o trochę wiecej

kilka złożonych zdań

albo o błogą ciszę.

Ciszę...i ciemność na zawsze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...