Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

***


agatta

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- a gdzie jest nazwa miejscowości na końcu pierwszego wersu? Nie jest to więc limeryk, a zwykły, rymowany reportaż 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

- a czemu nie tak?

...

Zbyszek  od swoich córeczek z Górek

w prezencie dostał furę laurek.

Z papy jest gapa

- mówimy pa pa.

Zajął się odtąd hodowlą kurek.

...

Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W zasadach tworzenia limeryków - klasyczne limeryki miały ową nazwę na końcu pierwszego wersu, aby utrudnić dobranie rymu.

Opublikowano (edytowane)

Zgodzę się, że najczęściej taka nazwa występuje (z genezą też się zgadzam :) i na dodatek jestem tego świadoma, nie jest to jednak obowiązek. Oprócz nieobowiązkowej nazwy miejscowości na końcu (i nie tylko na końcu) wersu istnieje szereg innych wymagań, tu spełnionych. Tak więc jest to limeryk, a nie wierszowany reportaż. Pozdrawiam :)

Edytowane przez agatta (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zbyszek od swoich córeczek z Kalisza

na imieniny życzenia usłyszał:

z papy jest gapa

- mówimy pa .. pa!!!

I poszły sobie. Od teraz jest cisza.

...

lub na przykład ostatni wers w postaci:

Zamienił imię ze Zbyszka na Ryszard.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No to nie wyjaśniłaś nikomu - chyba jedynie sobie ...

...

Limeryk jest rymowaną anegdotą. Pierwszy wers przedstawia głównego bohatera i miejsce akcji. Wers ten najczęściej kończy się nazwą miejscowości.

Opublikowano (edytowane)

To nie ja wprowadzam tutaj agresję i nerwy. Wszystko mozna powiedziec w sposob kulturalny. Myślę że słowo najczęściej nie znalazło się przez przypadek w powołanym przez Ciebie cytacie... @bronmus45

 

Limeryk Tuwima ( również przedstawiony na stronie którą podajesz):

 

Raz pewien młody ichtiozaur 
Był na wystawie des beaux arts; 
    Gdy spojrzał na dzieła, 
    Ochota go wzięła, 
By pożreć je wszystkie. I pożarł.

Edytowane przez agatta (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

- żaden spór - jestem wierny zasadom klasycznym - tak samo jak w haiku - i żadne nowe "wynalazki" nie są dla mnie miarodajne. Bo przecież i Biblię w obecnych czasach dostosowano do swoich potrzeb, jak i naszą Konstytucję.

Koniec dyskusji na ten temat z mojej strony - EOT

Opublikowano

W dzikim zagłębiu gór Karakorum

Wrzała dyskusja na pewnym forum

To nie limeryk

Wrzasnął choleryk!

Na myśli mając czasy decorum.

 

niech ów limeryk będzie puentą, skoro nie sporu, to naszej rozmowy :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dziękuję. Miłego dnia @Natuskaa @huzarc @Leszczym @vioara stelelor  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wtedy już była tam wojna, gdy jeździłam ja. Nie miałam na myśli wakacji. Troszkę ta Żylina ma wymiar symboliczny, troszkę sentymentalny. Cieszę się, że zostawiłaś ślad pod tekstem. Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Jacek_Suchowicz  ... a niebo z góry spojrzy na nas lubi gdy zgodnie  płynie czas ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • Wiedza bywa potrzebna i ważny jej potencjał. Lecz ta na własny temat, po prostu jest bezcenna.   Prawda bywa nieznośna, i  ciężkie miewa  brzemię. Ale to ona czuwa, by chronić przed skarleniem.    
    • Cięcie się... Co to ma być? Przecież przez to nie wskórasz nic. Kolejna rana ,potworny grzech... Może szczęście jeszcze dogoni cię!    Nie możesz życia marnować sobie!  Z GŁUPIEGO powodu, bo nie myśli o Tobie!!!   Jeżeli zginiesz , nigdy nie dowiesz się.  Czy było warto żyć, czy może jednak nie.    Życie może być kolorowe,  jeśli się postarasz i znajdziesz Tą Osobę. Osobę, która pokocha cię,  za twoje wady, zalety też!   Pokocha twoją prawdziwą twarz,   prawdziwe oblicze, które na pewno masz. Ukrywasz je zawzięcie , stale,  by nikt nie poznał go tak, naprawdę.   Jednak, gdy przyjdzie na to pora, uwolnisz swego skrywanego POTWORA. Czy będzie dobry, a może zły,  o tym dowiedzieć się możesz Ty!  Jeśli zatroszczysz się o tą osobę, może pozwoli zaprzyjaźnić Ci się ze swym POTWOREM
    • Wszystkim Wam Kochani bardzo dziękuję za opinie i komentarze.   To bardzo budujące, gdy wyciągasz z szuflady tekst w który wkładasz Całe swoje dotychczasowe i obecne '"Ja", pokazujesz innym, nieznanym Ci ludziom... i nagle okazuje się, że wiersz komuś się podoba; ba - ktoś Cię rozumie i dostrzega To,co dzieje się w Twym sercu.    Pozdrawiam serdecznie,   TS
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...