Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Lilie wpięte
w sferę świętości
otwierają się
na świetliste
gwiazdy rozbłysłe w Twoich oczach…

Piersi marmurem
prężą się
wznosząc
ponad noc zamkniętą…

Westchnij
do wnętrza
ciepłym powietrzem…

Rozkwitnę…


Wiersz przeniesiony do działu Poezja - Forum dla początkujących poetów.

MODERATOR

Opublikowano

"na świetliste
gwiazdy rozbłysłe w Twoich oczach..."

świetliste-rozbłysłe - rym, który mnie zdenerwował a poza tym 'w Twoich oczach...' - może chociaż spróbować inaczej to ująć? sam nie wiem, ale szkoda mi pierwszej zwrotki, bo ten fragment ją psuje.
dalej:
drugą zwrotkę przeczytałem bez głębszego zastanowienia. mało w niej czegoś co przyciąga wzrok. po prostu nie porusza...

'westchnij
do wnętrza
ciepłym powietrzem' - trochę ratuje, ale zaznaczam bez zachwytów...

i ostatni wyraz: za bardzo narzuca interpretację moim zdaniem. mogło być bardziej zagadkowo i Autorka pozostawić mogła czytelnika z 'urwanym w połowie tekstem'. jednak skończyło się jednoznacznie, szkoda...

ogólnie: zapowiadało się ciekawie a skończyło się średnio. nie powiem na pewno, że wiersz zły, bo nie podoba mi się - to nie tak... moim zdaniem Autorka mogłaby popracować, co zauroczyłoby czytelników efektem, ale w chwili obecnej jest przeciętnie...

zaznaczam raz jeszcze: to tylko moje zdanie na temat utworu.

/pan ktotam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



doprawdy uroczy komentarz ;) - może zrobimy z tego wiersz? - co Pan na to?

bo mężczyzn
powala

lecz on wzrok utkwił
w tych piersiach marmurowych
co dzierży w dłoniach
Pamela przepiękna

zapamiętał

/ktotam
Opublikowano

"bo mężczyzn
powala

on wzrok utkwił
w tych piersiach marmurowych
co dzierży w dłoniach
Pamela przepiękna

kamieniołomy strzegomskie
w mięśniach krzepkich
w przyrodzeniu
skałami zmiażdżonym
zapamiętał

tenorem
na chwalbę chirurgii
zaśpiewał"

Opublikowano

"bo mężczyzn
powala

on wzrok utkwił
w tych piersiach marmurowych
co dzierży w dłoniach
Pamela przepiękna

kamieniołomy strzegomskie
w mięśniach krzepkich
w przyrodzeniu
skałami zmiażdżonym
zapamiętał

tenorem
na chwalbę chirurgii
zaśpiewał

aż lilie zwiędły
marmur na klacie
Liliannie pozostał"

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Aleksander Hoorn dzięki, a tak:   Zieleń w niebieskości   Wysoko W kołysce z patyczków Rodzi się życie Taniec na klawiaturze Puchem drży   czy coś innego miałeś na myśli?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - święte słowa - miło Alicjo że byłaś  -                                                                             Pzdr.serdecznie. Witaj - może i nie działa  - ale dziecko inaczej myśli - zawsze tak było -             serdecznie ci dziękuję za przeczytanie i komentarz -                                                                                               Pzdr.wiosennie. Witam - ucieszył mnie twój komentarz ozdobiony pięknem - dziękuję -                                                                                        Pzdr.miłym porankiem. @Poet Ka - @Posem - @wiedźma - serdecznie dziękuję - 
    • @MityleneW tekście klisza goni kliszę. I nie jest to dobra wiadomość dla wiersza, gdyż stworzony z tych przewidywalnych klocków obraz intymności ma wartość jedynie sentymentalną. Skądinąd pod utworem znalazło się bardzo ładne zdjęcie. Jest w nim materiał na niebanalną metaforykę, jeśli udałoby się połączyć fotograficzną reprezentację z przekazem lirycznym.    Jeden obraz mnie zatrzymał.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Wiatr i szept - uruchamiają zazwyczaj mój czujnik grafomanii, ale tutaj go świadomie wyłączyłem, gdyż zazwyczaj 'szept' odsyła do znaczeń dużo łagodniejszych niż 'smaganie' - skoro napisałaś inaczej, znaczy - coś się dzieje. W tej metaforze szept ma moc, siłę uderzenia, wysoką temperaturę, którą przekazuje dalej, poprzez ruch powietrza oraz czysty przepływ energii. Zasadniczo tu znalazł się prawdziwy środek ciężkości tekstu, który najlepiej koreluje z treścią przekazaną za pomocą ilustrującego utwór obrazu.   AH
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - zgadza się  - wystarczą proste słowa - dziękuję za czytanie -v                                                                                             Pzdr.serdecznie. @aff - @Berenika97 - @Poet Ka - uśmiechem wam dziękuję -  Witam - miło mi że tak twierdzisz - dziękuję -                                                                                     Pzdr.pogodnie. Witaj - dziękuję za ten piękny obraz -                                                                     Pzdr.zadowoleniem.
    • @APM Moim zdaniem ten utwór niepotrzebnie uderza w emocjonalny dzwonek. Czysta obserwacja natury sama w sobie dostarcza wysokogatunkowego paliwa, nie trzeba już podsycać wrażeń odbiorcy. Wiatr, cisza to słowa - pułapki; lepiej omijać z daleka, a zwłaszcza nie zestawiać ich razem, aby do wiersza nie zakradła się banalność. Nadużywane generalnie, przestają być poetycko nośne.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jest mocna kanwa. Resztą poddaj surowemu audytowi.   AH
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...