beta_b Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 (edytowane) To uczucie może się sączyć kroplami ale nie rozwiąże problemów choćbyśmy stali za ręce przeciwko całemu światu bo każdy się spotka ze sobą samym gdy minie Ta chwila. Edytowane 20 Września 2018 przez beta_b (wyświetl historię edycji) 5
egzegeta Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 Skoro to warsztat, to być może pozwalam sobie za dużo, ale tak już mam, i tak sobie czytam: To uczucie może z boku sączyć się kroplami ale problemów nie rozwiąże choćbyśmy byli razem przeciwko całemu światu bo każde z nas znów spotka się z samym sobą gdy minie chwila czaru. 2
Deonix_ Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 Dobry wiersz, wersja Egzegety może trochę cieplejsza i łagodniejsza, ale być może miało być na ostro, więc Twojej nie przekreślam. Jedynie osobiście pozbyłabym się inwersji: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale to moje widzimisię tylko :) Pozdrawiam :)
WarszawiAnka Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 Chyba Cię rozumiem - nie jestem do końca pewna, cz to ten sam kontekst, ale odnajduję się w tym wierszu. To prawda: chwila czaru mija, a później... Lepiej być mądrym przed szkodą.
Mimoza2 Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 Beta, ja bym nic nie zmieniała a to u mnie rzadkość ;) Pozdrawiam
Jemall Opublikowano 17 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
beta_b Opublikowano 18 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Września 2018 @egzegeta, @Deonix_, @WarszawiAnka, @Mimoza2, @Joachim Burbank - dziękuję za obecność i uwagi. Przyzwyczajona do rymowanek - tym razem mam opór czy to wiersz w ogóle. To tekst na granicy, może być i zdanie. Zostawiam w układzie wersów @Jemall (dzięki), dobrego dnia wszystkim, bb
Justyna Adamczewska Opublikowano 18 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cześć Betko. Smutne. Słowo "sączyć" jakoś przeraża. Może ja mam taki czas, że obawiam się wielu rzeczy, że sprawy widzę nierozwiązalne. Nie wiem. Mam nadzieję, ze minie. To jakby przepowiednia? Dziękuję Ci za ten wiersz. Justyna.
Luule Opublikowano 20 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się Beto ta przerzutka. Myślę o staniu razem, za ręce, gdy 'każdy się spotka ze sobą', a tu jednak - 'ze sobą samym':) Dlatego też wybacz Egzegeto, ale wolę formę Bety, m.in. dla tej przerzutni. Nie jestem pewna co się sączy z boku. Mówi się, że żółć, pomyślałam też o ranie Jezusa;) A w dalszej części widzę obraz samotności, może innej niż z wiersza - ale jaka by nie była, nawet gdy w życiu mamy gromadę ludzi wokół to i tak w pewnych momentach zostajemy sami ze sobą. pozdro!
beta_b Opublikowano 20 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Justi, w moim świecie tak to wygląda i za niego odpowiadam. Skasowałam "z boku", chodziło mi o czas równoległy; realu (codzienności, zdarzeń) i uczuć - i że to one się sączą obok spraw codziennych. Ściskam obie Panie, bb 1
jan_komułzykant Opublikowano 20 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jednym słowem to nieprawda, że w kupie siła i pewnie drążenie skały też nic nie da, bo i tak decyzje musimy podejmować samodzielnie/w samotności/sami. Te uczucia... :) Jest ciekawie, pozdrawiam.
Justyna Adamczewska Opublikowano 20 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Rozumiem, betko. J.
Luule Opublikowano 20 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aa, hehe a ja dosłownie i anatomicznie szukałam rany;) Gmeram dalej, bo jak się czasem uczepię to chciałabym wiedzieć;) tak myślę co to za uczucie sączące, być może nienazwane, ale wychodzi mi, że może to być także uczucie pozytywne. Choć 'sączyć' raczej kojarzy się negatywnie - z jadem, nienawiścią. Ale ma to być jakaś siła, która pozornie mogłaby rozwiązać jakiś problem, wspólnie, przeciw złu, zakładam. Stać razem za ręce - niesie pozytywny ładunek- jedność, wspólnota - choć taka grupa może też walczyć w nie do końca słusznej sprawie. Czy chodzi o poczucie jedności? Czy jednak negatywne - nienawiść, złość, czy choćby oburzenie? czy w ogóle nic z moich domysłów... Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
beta_b Opublikowano 22 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Września 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lu ciekawa i Lu miła, „sączyć” się ma więź pozytywna, budowanie relacji i bliskości. Ludzie się zakochują często na zasadzie kompensacji swoich braków. Tekst jest o tym, że warto najpierw „ogarnąć” swoje dziury by się związać z drugim, i że po okresie zakochania, chemii i hormonów przychodzi etap gdy „król jest nagi”. W moim życiu brakuje doświadczeń, że w kupie siła, wiec potwierdzić nie mogę ale wskazują na to dokonania ludzkości ;D To też kwestia przynależności (duchowej) bądź nie. Za obszerny temat do kilku słów na orgu. :) Ciepło Was ściskam w dniu jesiennym. bb Edytowane 22 Września 2018 przez beta_b (wyświetl historię edycji)
Luule Opublikowano 22 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tudzież ciekawska;) dziękuję więc za wydanie się z autorskiej myśli wiersza. To muszę przyznać, że zupełnie inaczej czytałam. Ale teraz jeszcze wracając do wersji egzegety, to widzę, że jego odczyt był trafny. Ja widziałam większy tłum, więcej rąk:) i nie chodzi o bigamię:) Myślałam o wspólności, zupełnie nie o związku. Pozdrawiam - zupowo-dyniowo;)
Jemall Opublikowano 22 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dorzucam od sie rozmaryn , imbir, czosnek i sezam ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się