Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Intencjonalnie

 

Łatwiej jest nie pamiętać
Gorzej jednostronnie
Nie pamiętać tak po prostu
Nie znałem
Nie znałam
Przejść tuż obok istnienia
Niepamięć doskonała

 

Sylwia Błeńska 8.09.2018

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Sylwio,

dla mnie, to wyżej zacytowane,

sednem wiersza. Ładny,

bo nie piękny;

piękną mogą być tylko, obie one - kobieta i muzyka.

 

Dziękuję i pozdrawiam

 

 

Opublikowano

Bardzo wyrazisty w swoim przekazie,

esencjonalny wiersz.

 

Mnie przywiódł on także na myśl chorobę Alzheimera.

Ale to pewnie tylko mnie.

 

Pozdrawiam,

z ciekawością wyczekując innych Twoich wierszy.

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozwolę sobie na to odpowiedzieć,  bo aż mnie zabolało... Poezja, to też ONA, i tyle się  w niej piękna potrafi zmieścić, że aż mnie onieśmiela. ONA jest dla mnie dlatego wielkim darem - zarówno jej czytanie, jak i pisanie.

Opublikowano

Cieszę się i ulżyło mi :) A w Pani wierszu też znajduję piękno, ono nie zawsze musi być "ozdobne". Pozdrawiam. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

spojrzeć w oczy 
starym niespełnionym obietnicom
przyrzeczeniom
 

ogołoconym ze znaczenia
pustym dźwiękom słowa kocham
brak nam odwagi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...