Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

całe życie człowiek goni

myśląc a nóż się uda

lecz goniąc za tym czymś

zapomniał o tym co zanim 

 

a było nie byle co moi drodzy

były góry  lasy jeziora rzeki

echa motyle tęcze i kwiaty

które  dni  upiększały

 

była miłość smutek i żal

z którymi umiał rozmawiać

bywały wesela pogrzeby

nauczył się im kłaniać

 

ktoś mi powie i co z tego

nie nie moi mili to nie tak

wystarczy że się obróci

i zobaczy to co było 

 

na pewno przestanie gonić

gdzieś gdzie jest meta

za którą nic a nic miłego

na niego nie czeka

 

dlatego warto wydłużać 

to co w tej chwili - cieszyć

się tym a nie gonić za 

nowym które może zaboleć

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam Cezary i dziękuje że tak odebrałeś wiersz - miło że czytasz.

                                                                                                                                          Pozd.

Opublikowano

Bardzo ładny wiersz ;) trafnie opisuje większość ludzi, gonią za czymś i czasami nie przestają i zapominają o tym by żyć chwilą, bo w życiu najpiękniejszą są tylko chwile ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  chyba pierwszy raz cię widzę tym bardziej ciepło witam na forum - niech ci tu dobrze będzie.

A za pochylenie się nad wierszem duże dziękuje

                                                                                                             Pozd..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Uwielbiam
    • Kiedy czuję ostrosłup wbijający się w moje plecy, Czuję się… Dziwnie. Bo jest idealny. Proporcjonalnie rozkłada ból I dotyk. Ma też matematyczny kolec, Który przebija mi skórę. Czuję, jak kropla krwi spływa po nodze i spada w otchłań. Spada tak przez… Lata, Dekady, Wieki, Tysiąclecia, Eony, Aż w końcu dochodzi do nowej myśli. Co to jest? Wygląda jak chmurka, Ale nie ma jednoznacznego miejsca. To w zasadzie na co kapnęła kropla? Nie mam pojęcia. Jednak nagle wyparowała. Dokąd? Po chwili coś się materializuje. Ma kształt kuli, Choć nią nie jest. Jej krawędzie i ściany chcą zmienić kształt. Dlaczego nie mogą? Kula zaczyna się szarpać, Trząść. Aż imploduje W zerowy punkt. W perfekcyjny punkt. W sumie nie wiem czemu wydaje się doskonały. Może dlatego, że jestem w swojej głowie, Czyż nie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @viola arvensis :) Miło  Dziękuję, również ciepło pozdrawiam:)       @Berenika97 Fakt, szamoczemy się. Już zdaje się jesteśmy na górze, a tu ... spadek (samopoczucia, zdrowia, okoliczności życiowych etc.) Nic to, trzeba znów do Góry:) Dziękuję        @Nata_Kruk No nie, ostatni musi być, bo dolny szczebelek to też np.drugi, trzeci od dołu, a przecież chodzi tylko o ostatni. Mnie powtórzenia nie przeszkadzają, jak również słowo 'owszem' - które dodaje trochę sarkazmu co akurat niekiedy lubię. Natomiast rzeczywiście końcówka może nie za bardzo, lecz Violi Arvensis się podobała to już tak zostawię. Dzięki za uwagi i pomyślunek nad tekstem oraz za serduszko (mimo wszystko:)) Również pozdrowienia         
    • @FaLcorN ale jeden słodki rodzynek:) żartuję oczywiście:) lubisz jak się ktoś opowie z czymś:)
    • @piąteprzezdziesiąte :) dzięki     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...