Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

zawsze byłeś obojętnym na jutro
uciekając od  prostych rzeczy
pielgrzymowałeś by być w ciągłym dążeniu
wyjmowałeś przegranym z ust skargi
podpisywałeś wyroki
nie szukając słów obrony
trwałeś przy swoim
dla innych niepojętym

poznawałeś prawdę

wchodząc przez otwarte drzwi
do środka
stworzonej przed oceanami
źródłami pełnymi wody

a jednak wracałeś
do rękopisów nieobojętnych

 

Edytowane przez Wojciech Bieluń -Targosz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zadaje sobie pytanie, dlaczego cały wiersz napisany jest przez Ciebie w czasie przeszłym... Spodziewałabym się, że ostatnia zwrotka będzie powrotem do teraźniejszości - "od niepojętych dla innych dążeń" do wyrytych na starym drzewie "rękopisów nieobojętnych" Jeśli nie - to jaka jest teraźniejszość? Jak zwykle ciekawie i pięknie napisałeś, lecz dla mnie nieco zawile i przez to nieco niezrozumiałe. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Witaj Wojciechu -  wiersz robi wrażenie budzi -  czyli  ma w sobie to coś czego ja w wierszu szukam.

                                                                                                                                                                                               Pozd.

                                                                                                                

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Stary testament, Jahwe okrutny ale sprawiedliwy dla narodu wybranego czy zagubiony czterdziestolatek w meandrach poprawności, tradycji i konsumpcjonizmu - nie ważne i tak zmusza do refleksji.

 

                                                                                                                             pozdrawiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor No właśnie pisze że do raju się nie nadaję
    • W progach mojej tęsknoty   Zostawiłem za sobą, ojczyznę mą świętą, Drogą długą, odległą - na zawsze przepiękną. Zostawiłem za sobą, złote kłosy zboża, Wysokie i dumne, pod Boga opieką, Wiatr głaszcze, cichocze, pola zimnem trąca, Błękit zaś chłopu lśni, nad jego znojem i spieką, Moja miła, tak miła, Ojczyzno Ty moja, W piękność i szczęście bogata, kraino złota,   Na cóż perły, kamienie, nad Boską dolinę? Gdzie czas jak senny obłok, przez niebo wciąż płynie, Motyl polny wtem szlaki, wskaże te prawdziwe, A przejdź się, zobacz z czego mój stary dom słynie, Pod drzewem gościu spoczniesz, gdy słońce ogrzeje, Twoje duszne troski Wiatr swym tchnieniem rozwieje, Gdy Pan w złotej swej szacie po polach tych przejdzie, To cupnie tu przy tobie, dar dla Ciebie znajdzie.   I tęsknie za tym domem, jedynym i miłym, Co szlakiem mnie prowadził - prostym, nie zawiłym, Miłość wielką znalazłem, żonę miałem piękną, Co serce me koiła, dłonią swoją wdzięczną, Zaś jedna dróżka wiodła do złotej świątyni, Gdzie ją przed sam ołtarz wprost, zaprowadzić chciałem, Lecz los inaczej wyrok, nad nami uczynił, Więc sam przed tą światłością na wieki zostałem.   O, jak cudnie wspominać tę krainę dawną, Gdy czas swój wtem odliczasz, w dalekiej obczyźnie, Co mi zostało? - Chwalić kraj poezją barwną, A duch mój jak ten motyl - po niebie się śliźnie I on pokieruje mnie, na te dróżki stare, Spocznę pod drzewem, kłosy mnie już tam przykryją, Bym wypił tam do końca swego życia czarę, Gdzie dawne sny o Tobię, w tej ciszy ożyją.
    • trochę WASZĄ firmę  poznałem  tracicie dużo czasu zbyt długo nie potraficie  się odnaleźć  szukacie kierunku rozglądacie na boki  a trzeba ...   jeśli chcecie  zdobywać góry  opalać się na szczytach  macie wyjątkową okazję    właśnie jestem wolny  od jutra   szukam nowego wyzwania    zostawiłem poprzedników  w rozkwicie patrzę na niebo  zniknęli w chmurach   miniemy ich  ale tylko ZE MNĄ ...   lubię goracą czekoladę  poezję myśli spacerują nad morzem    2.2026 andrew   
    • @Mroki proza ale jeśli to wiersz , podlega dyskusji literackiej, nie wiem co napisać bo też tak czasem mam i trzeba się nie poddawać smutkowi , może trochę autorefleksji albo przeciwnie więcej działania...
    • @bazyl_prost Chciałaby dusza do raju... Nie zapędziłeś się czasem?  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...