Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Składam się

ze słonych kropel wody

szczegółów, tajemnic

na kawałki wycinane z gazet

momenty, chwile

się rozpadam

 

zniszcz mnie, połam

potem na nowo posklejaj

krzycz i znikaj

razem z trzaskiem drzwi

 

wróć, złap za rękę

przyciągnij i utul

wrażliwością do snu

 

zmień mnie

taką zaakceptuj

uratuj

lub utop i bądź

ze mną na dnie

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wiersz jest częścią desperackiego wyznania. Dużą rolę odgrywa tu gwałtowny temperament. 

Po słowach, w których podmiot liryczny mówi, żeby go uratować, albo utopić, a jak po utopieniu, to chce by ta osoba była z nią, nawet na dnie.

 

Pozdrawiam serdecznie :)

Edytowane przez Niewygodna (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz : Dziękuję.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97   Centuś Iwo   Na Kleparzu przy straganie kupiec Iwo pełni warte Ceny ma wysokie i serce uparte W handlu zasada jest taka Do ceny z wieszaka Krakowskim targiem dopłacasz trzy czwarte
    • dobre ale proponuję w oddzielnym wątku   ten aktorzyna czy za dychę może za kilka eurocentów bo od początku wstawia lipę i nawet zyskał nie zniechęcił   naród kuglarza potrzebuje króliki same z kapelusza i nic już dodać ani ująć czy można kogoś dziś poruszyć?   Pozdrawiam
    • Posiadają wiele. Przybyli z wyższych wymiarów i również z przyszłości. Mają nie jedną formę, są magikami i artystami. Często iluzjonistami…          Wierzę, że dobro jest szersze.    
    • @Charismafilos Ktoś, kto nadal jest mi bliski w sercu , a kogo już nie ma z nami powatarzał, że miłość kosztuje. I miał rację. To nie cynizm.   Czasem kosztuje  trochę nerwów, dumy, snu, ego. Kosztuje serca, które oddajesz w depozyt, nie wiedząc czy wrócą z odsetkami.   Kosztuje odwagi, by powiedzieć "kocham" i zawierzyć je komuś.   Miłość jest też darem. I obie te stwierdzenia  są prawdziwe.   Najpierw płacisz odwagą, żeby ją dać.   A potem to już tylko dar. Albo się go przyjmuje, albo nie.  Bo " Kochać to dać drugiemu człowiekowi wolność bycia sobą, i jednocześnie dać mu siebie jako dar"  (Rainer Maria Rilke) a  "Miłość to dar z siebie samego dla dobra drugiego człowieka." (św. Jan Paweł II). U mnie taka refleksja po przeczytaniu. Pozdrawiam 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...