Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak to czułam i ucieszyłam się znajdując to tak trafnie w wyrażone i utrwalone w twoim wierszu. :)

Mam tylko dwie małe propozycje: w trzeciej zwrotce usunąć "czyli", a w ostatniej zamiast "bez żadnych" - "choć bez". Ale to  tylko nieco upiększające drobiazgi. Pozdrawiam. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

No to się ciesze że tak czułaś -  miło to słyszeć.

A z twych podpowiedzi skorzystałem -  dzięki.

                                                                                                                                                  Dużo naj...naj...życzę

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje za miłe słowa Deonix - miło cię widzieć -  szkoda tylko że już się skończyły tak wspaniałe dla nas  mistrzostwa.

                                                                                                                                                                         Udanego ozdobionego uśmiechem dnia życzę

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - no to dobrze trafiłem z wierszem - muszę się pochwalić że ja również mam dwa medale za ukończenie

dwóch Warszawskich maratonów  - kiedyś dużo biegałem teraz zdrowie nie pozwala a szkoda bo to była fajna przygoda.

A owe maratony to chyba dziewiąty i dziesiąty - a medale wręczała św.pamięci pani  Irena Szewińska  i pan Hopfer

świetny dziennikarz sportowy pobity przez  komunę w areszcie w stanie wojennym - co pózniej skutkowało śmiercią.

Dobra nasza już kończę.

 Jeszcze raz dzięki że wpadłeś.

                                                                                                                                                    Pozd.            

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj - dokładnie tak  - jest miło -  szkoda tylko że już się skończyło - dzięki za przeczytanie Marlett .

                                                                                                                                                                                  Dużo radości życzę

                                                                                        

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...