Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

I choćby trąba jerychońska miała rozwiać moje mury

wybuduję na szczątkach woli świątynię dla Twej duszy,

gdy los wypisze wiersze lipcowe na ogniste wióry 

rozpalę z nich ogień i dam ciepło poezji zimnym dłoniom.

 

Jeśli marazmu dobermany rozszarpać nas zapragną 

ostrością samotności zagonię je do klatki,

gdzie serce tętniące odwagę o zapachu żywicy

w transfuzyjnej szybkości odda pierwiastek człowieczeństwa.

 

I każąc mi czekać na granicy absolutu 

wypatrywać będę smaku ciemnych źrenic.

Nawet jeśli Bóg zapragnie bym rozbił armię dawidowską - rozbiję ją.

Gdy pomiędzy nami wzleci przeszłość galaktyczna - zniszczę ją.

 

A gdy umrę to walczyć będę wiecznie o światło nad wieczorną drogą,

staniemy przy smukłym drzewie wiśni

skąpana w ramionach, skąpany w ramionach...

 

 

 

Edytowane przez Jakub Pilch (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Pomysł na wiersz dobry,

z moje strony radziłabym wyrównać rytm, ustalić średniówkę, pozbyć się masła maślanego, czyli niepotrzebnych słów, które nic nie wnoszą oprócz hamowania wyobraźni czytelnika. Myślę, że jak popracujesz nad wierszem, to zrobisz cacuszko :)

Pozdrawiam

Opublikowano

Witam  -  też mi się wydaje że wiersz trzeba  poprawić gdzie nie gdzie  - witam  na forum  i życzę

by ci się tu spodobało.

                                                                                                                                                                                        Pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stefaniak splątanie kwantowe jako najwyższa forma miłości ;) Czuła liryka!
    • @Intersubiektywny przejmujący wiersz. Odczytuję go jak nawiązanie do zbrodni UON-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej rozpoczętych w 1943... Ma to osobisty też wydźwięk dla mnie, gdyż moja rodzina pochodzi z tych terenów. Trudna historia, ale dziękuję za podjęcie.
    • Link do piosenki:     Wyobraźnia, lecz nie – to uczucie, ale jak? Ledwie spojrzenia w linii prostej Przetną przestrzeń – to już znak O tym, a my myślimy – o Tej!   Jak szybko wszystko się toczy, Jak szybko zmienia się świat, Już zamglone widzę oczy, A w nich dojrzałej róży kwiat.   I melodię słyszę, i widzę, i wiem, Szalone wszystko, wszystko płonie A ja widzę wyobraźnią splecione dłonie. Zauroczył się, czy zakochał żem?   Uczucia jak morze raz spokojne, Raz sztormy szaleją w nich, W promienie słońca strojne – A ja tańczę jak zagrają fale ich.   Ach, jakby mieć możliwość poznania Jakie myśli krążą w zwojach twych, Od początku, od ich zarania, Po kres – chyba nie – nie ich.   Niepewność – och, czy to to? Czy w tym coś złego? Czy jest w tym jakie zło? Że nie wiem wszystkiego...
    • @violetta @Stefaniak To tylko słowa....
    • DING,DONG,DING,DONG Słyszysz ten rytmiczny ton? To Krwawą Niedzielę wybija dzwon w oddali słychać sąsiadki krzyk przychodzi oprawca(Powstaniec) i PSTRYK!!!! Skręcony kark CHRZĘST,CHRZĘST,CHRZĘST kamień o kamień uderza SZUR,SZUR,SZUR czy to oprawca(Powstaniec)  w tą stronę zmierza? TRZASK,ŁUP,BRZDĘK Już widzę cień jego i… Ile nienawiści,tyle rozpaczy Jakby ktoś cały świat przeinaczył Jak Rana tyle razy otwarta Licznymi linami prawie nie zwarta A linie to niezrozumienie,to licznych  zemst pragnienie? Więc co się liczy zapytasz zatem Liczą się Fałdy na tejże Ranie Fałdy to ludzie  Ich historia cała  Co na zawsze z nami pozostanie…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...