Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

gdzie kościoły świecące jesienią

wśród wołyńskich pejzaży nad ranem

zawsze pełne wiernych w niedzielę

razem z Bogiem Stwórcą ich Panem

 

a chutory ludzi szczęśliwych

z melodyjnie brzmiącym językiem

dzisiaj straszą omszałą ruiną

czy nienawiść ten obraz zrodziła

 

płacze Chrystus z kapliczki przydrożnej

on nie tak tłumy wiernych nauczał

widzi zwłoki Prypecią płynące

a w oddali czerwona łuna

 

błyszczy kamień krwią dzieci zroszone

powtarzając wciąż jedno pytanie

czemu sąsiad mordował sąsiada

jaki bóg dał im takie zadanie

Edytowane przez Andrzej_Wojnowski (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ostatnie pytanie  w utworze bardzo zasadnicze panie Andrzeju.Trzecia strofa drugi wers chyba brakuje litery "e" w słowie takie. Wiersz bardzo przypadł mi do gustu, poprawiłabym jedynie czwarty wers drugiej strofy "czy nienawiść ten obraz zrobiła" - słowo zrobiła jest dysharmoniczne w stosunku do całości utworu. Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

Witam - mi  też się podoba - nic dodać nic ująć - wiersz pachnie samą prawdą .                                                                                                                                                                                                                                                                    Pozd.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję Anno.

Na pewno poprawię.

 

" Niech moc będzie z Tobą, a życie przygodą"

 

                                                                                                                             pozdrawiam

Opublikowano

Ania ma rację, za.. zrobiła.. trzeba dać inne słowo, np. zrodziła.

Wers.. on nie taki_ głosił nauki.. jest za krótki, brak jako takiego rytmu tej strofki... no i 'e' zgubiłeś.

Ogólnie, patrzę przychylnie ze względu na temat.

Pozdrawiam.

  

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...