Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Krokusowy dzień na pisanie wierszy -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

przedwiosennie śnieży

jak puszek obłoczkiem

sypkiego pudru

 

To hiacyntem kwitnie fioletowo -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

frezją pięknie pachnie

z żółtym narcyzem

różowym tulipanem

 

Bardzo szafirowo
wodą perfumowaną

 

26.02. – 19.03.2018

Edytowane przez befana_di_campi (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Krokusowy dzień na pisanie wierszy

może się zacząć:

- na polu lub podwórku

- w pokoju z doniczkowymi kwiatami

- w górach na hali

 

przedwiosennie śnieży

jak puszek obłoczkiem

sypkiego pudru

- na polu lub podwórku

- za oknem

- w górach z nieba lub z drzew

 

Bardzo szafirowo
wodą perfumowaną

on lub ona ma szafirowe oczy

wody perfumowanej być nie musi wystarczy że się porządnie umyje i założy świeże ubranie

:)))

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Twoja sprawa, że tak sobie interpretujesz ;) Ja napisałam po mojemu i niczego nie zamierzam zmieniać. A ta "perfumowana woda", to po prostu dawna (rok premiery 1971) "Pani Walewska classic" ;-)))

Kto się myje, ten się myje. Bywa wszak, iż nawet po najdokładniejszym umyciu, to nadal niezbyt ładnie pachnie :p Skóra łojotokowa...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma No i tak to czasem bywa z czasem. A niech tam sobie zostanie w wierszach.  Iwono, bardzo gustownie spięłaś słowem jak broszką, winszuję :) A huśtawka wytrzyma?
    • @Arsis    piękno, smutek, symbol,   forma graficzna - która mi się podoba    i tak zwane lśnienie (promyk - idąc za L.M.Montgomery)  
    • @Gra-Budzi-ka Oj,

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      jakie fajne! 
    • @Poezja to życie   oby perfekcyjnie zabijał ! I bezboleśnie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !
    • Przechodzą cicho, mając przeszklone spojrzenia. W przedpokoju. W pokoju. W noc ciemną i tkliwą. W noc majową. W pełną szumiących liści, pełną drzew, gałęzi, podziemnych korzeni.   I w tę noc podążają moje złudy, widma… Te moje odwieczne i wciąż milczące od lat pięćdziesięciu chore iluminacje.   Przepoczwarzają się. To znów nieruchomieją. Ale są. I płyną naprzeciw obłokom bez-szepnie. Albo szepczą jak wiatr na przekór milczenia. Albo stwarzają się od początku. I znowu. I wiecznie…   Dręczy mnie ta struna. Zaciska się coraz ciaśniej.   W bolesnym skowycie powolnego rozpadu.   W progu uchylonych drzwi leży zakurzone truchło jakiegoś ptaka. Szkielet obsypany piórami. I ten szkielet podobny raczej do szkieletu człowieka, lecz z białą podłużną czaszką i z otwartym w jakimś zastygłym grymasie dziobem.   I z czarnymi oczodołami niewidzącej śmierci. Tej samej, która naznaczyła spojrzenia mojej matki i ojca, kiedy ich oczy wyrastały z czarnej, błotnistej, mokrej od deszczu ziemi. Wyrastały jak kiełkujące pąki jakiejś melancholii spomiędzy kwiatów białych chryzantem.   A więc rozbił się przed wiekami ten ptak, nie-ptak.   Roztrzaskał w koszącym locie. W gazetach pisano wtedy: to było samobójstwo.   (Włodzimierz Zastawniak, 2026-05-05)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...