Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jędrek - jak co wtorek - na targ się wybierał,

czegoś nie mógł znaleźć, więc klął (jak cholera).

Wreszcie wyszedł z domu - pytam, co się stało?

- chciał kupić owieczkę, forsy ma za mało ...

 

Czcigodny sąsiedzie, a owca Ci po co?

- zrobi z wełny kołdrę, bo zimno mu nocą.

A jak znów odrośnie na niej futro nowe,

to ją komuś sprzeda. Kupi sobie krowę.

 

Z mleka zrobi masło, sery i śmietanę.

Tak to właśnie śnił Jędrek. Tuż nad samym ranem ...

.

Edytowane przez musbron45 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zobaczyłem Jędrka - stał pod parasolem,

a był "trochę tego" ... znaczy, "pod humorem"

Pytam, na co tutaj czeka?

- nie zaczepiaj pan człowieka

który ma kaca.

 

Unieś się honorem

i postaw co nieco swemu sąsiadowi.

Zapobiegniesz tym samym jego dramatowi ...

.

Edytowane przez musbron45 (wyświetl historię edycji)



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tak bo cóż innego nam pozostało. Człowiek całe życie z piórem w dłoni teraz już częściej ze smartfonem i ten potok myśli aż żal go wypuszczać a w moim przypadku myśli stare jak świat. Ostatnio byłem na wieczorze literackim młodych poetów uczestniczyłem po deklamacjach w spontanicznej dyskusji i choć wszyscy posługiwali się językiem polskim ja nic z tego nie rozumiałem co oni mówili a i tematy były dla mnie miałkie. Oni choć nie zaprzeczę z uwagą mnie słuchali to czułem się jak zgniły owoc jak kamień przez Boga rzucony na szaniec jak starzec co przemawia jeszcze w zaangażowaniu a nie widzi że sala jest już pusta. Poza przyjętymi ramami poza teraźniejszymi nurtami. Więc twój wiersz może wcale satyrą nie jest a chęcią życia w młodszych świecie? przewrotną namiętnością bycia uniwersalnym i niezapomnianym? Rozpaczliwą próbą dokonania jeszcze czegoś wielkiego. Przeczytałem ostatnio przerażającą jak dla mnie informację. Firma wynalazła okulary które pozwalają na ulicy zidentyfikować osobę i przeczytać wszystko co ta osoba zamieściła w sieci?! Porażający wynalazek i to dopiero jest groteska.  Coraz bardziej mi się nie chce niż chce. Coraz częściej mogę powiedzieć że wiele bym jeszcze zdziałał gdyby zamienić miejscami chęci z wypaleniem. Dlatego wolę bardziej czytać niż publikować a jeśli już to w taki sposób że nikt nie będzie miał wątpliwości z kim ma do czynienia. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zajmująco w Twoim wierszu i ładna puenta.. Pozdrawiam serdecznie.
    • Akty, Rokito, kot i korytka   Akty, Roksano! Do nas korytka
    • A Kresilas sanie chce. I nassali serka.
    • @Gosława  Reniu, Twoje wiersze  do głos z innych przestrzeni niby do nich daleko, a jednak blisko. Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...