Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

kłócicie się o stołki plujecie sobie w twarz

wyzywacie się od morderców no ale za

taki pieniądz opłaca się nastawić twarz

pozwolić w pysk dać

 

tak tak panie panowie politycy to wam

poświęcony jest ten przykry wiersz

ale ja wam nie popuszczę  zburzę ten 

was kram tym właśnie wierszem

 

który może was ubawi ale na pewno

nie  tych innych  którzy wam zaufali 

którzy mają do was żal że nie ma was

tam gdzie jesteście potrzebni 

 

na przykład w kolejce u lekarza  która

zamiast wyleczyć  to kaleczy ludzki czas

bo wy tylko przed wyborami obiecujecie

uzdrowimy was  lecz na tym się kończy

 

bo wy jesteście zajęci bieganiem do kas

za pieniędzmi  które zdzieracie  z nas

kochani politycy czy wy macie sumienie

czy ono nie boli was

 

wiem że dużo tym wierszem ryzykuje

że może rano ktoś zapuka do mych drzwi

i wywiezie w las mówiąc mi że to za to

że zbyt głośno  dochodzisz prawd

 

 

Do napisania wiersza zainspirowała mnie 

sytuacja jaką zastałem u lekarza w której

nie dość że zmarnowałem dużo czasu

a i tak mnie nie przyjęto z powodu braku

skierowania - czy to nie chora sytuacja

mogłem stracić wzrok  dlatego wyrzuciłem

z siebie żal i oberwało się tym którzy

powinni już dawno poprawić ten stan

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj  - wiem że moje biadolenie nic nie zmieni - ale niech oni nie myślą że my nie widzimy co oni robią jak nasz kaleczą.

Może ktoś z nich tu przypadkowo zajrzy może pomyśli ...dziękuje że czytałeś.

                                                                                                                                                      Pozd.

Opublikowano

Wiersz trafny bardzo, ale tak sobie myślę Panie Waldemarze, że z tą medycyną  to o wiele szerszy problem, a zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę interesy koncernów farmaceutycznych... wówczas nagle okaże się, że nie ważne kto steruje okrętem władzy, zawsze nagnie karku i ukłoni się któremuś z koncernów ...  a nie pacjentom niestety.... hmmm...

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam serdecznie -  i to jest własnie choroba która można wyleczyc ale wielcy politycy mają to gdzieś.

Ich stać na leczenie nie muszą stać w kolejkach.

Ile to już lat minęło od zmiany systemowej w naszym kraju - ile już rządów było i co każdy tylko obiecuje zwłaszcza przed wyborami

że zajmie się tym problemem - dlatego winie wszystkich polityków i to nie  bezpodstawnie.

A na dzień  dzisiejszy  zwykły obywatel musi swoje odczekać i jak zdąży to się wyleczy a jak nie do do piachu .

Wiem że to przykre ale prawdziwe.

Dziękuje że zatrzymałeś się pod wierszem.

                                                                                                                  Spokojnej i ciepłej nocy życzę

 

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaczęli tzw dekomunizację a z tego co jeszcze pamiętam to za czasów komuny w byle ośrodku zdrowia przyjmowało kilku lekarzy specjalistów i o żadne skierowania się nie pytali.

Ci tutaj pominę nazwę którą określam polityków leczą się za podatki obywateli u najlepszych specjalistów i to za darmochę ( zresztą oni okradają państwo z podatków biorąc wypłaty i premie) podobno mają 30 md zysku z podatków to dlaczego dla osób które ciężko harowały ponad 30 lat nic nie dadzą ....

SZLAG MNIE TRAFIA GDY O TYM MYŚLĘ .... nie chcę rzucać karkówką w wych hipokrytów.

Do okulisty potrzebne jest jak ostatnio słyszałem skierowanie od rodzinnego.

Ja wiem czego oni chcą a mianowicie wykończyć emerytów i rencistów żeby więcej kraść a kradną od początku lat 90tychW ostatnich dwóch latach z pewnego funduszu wyciekło 12 mld złotych pewnie na 500+ a na służbę zdrowia nie ma.

Na to jest słów brak oni nie mają uczuć a o sumieniu zapomnieli w odległej galaktyce.

Takie rzeczy niestety dotyczą całej planety i ktoś może wreszcie się zdenerwuje i ześle na nią potop dla uzdrowienia sytuacji.

Będzie coraz gorzej

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj  miło że zabrałeś głos bo większość się boi  tylko nie wiem czego ...

Myślę  że warto o tej sytuacji mówić głośno i wyraźnie nie bać się  prawdy - może w końcu zrozumieją i wezmą się do roboty 

zwłaszcza we wspomnianym problemie - chciałbym  tego dożyć...po tylu latach czekania.

Dodam jeszcze na koniec że wszyscy są winni tej sytuacji którzy byli i są przy władzy po roku 1989.

Nic ich nie usprawiedliwia nic a nic   przecież mają w swoich rękach potrzebne narzędzia

władze i pieniądze nasze pieniądze.                                                                                                                                                                            Pozd.

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Natuskaa dzięki. Lubię ten wiersz bo można go czytać na kilka sposobów.   Czasem jest rozważaniami podpitego filozofa, którego barman ubrany w cudzysłowie próbuje wyrzucić z baru.   Czasem jest dywagacją na temat ogólnie szeroko pojętej wartości rzeczy.   A czasem trafia się ktoś o jeszcze innej wrażliwości jak Ty i znajduje w nim zupełnie inną interpretację :). O tej nie pomyślałem pisząc, ale podoba mi się.
    • Link do piosenki:     Ona myśli wciąż, ma nadzieję Lecz ja wiem, że to sucha woda A to co się wokół mnie dzieje To zło – taka już ma uroda   Więc rzuciłem słowo jedno, dwa A w jej sercu wciąż trwa   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   Życie niepoznane i trudne Roiłem kiedyś – więcej nawet Dla mnie te słabości nudne Teraz mam – tajemny wet za wet   I wkrada się miłość, wkrada zło Taki jestem – to moje dno   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej   O sercu marzę – szukam jednego Ufam, że będzie czekać – nie zgaśnie Zbyt dużą mam siłę – co z tego? Wszystko przez te sny, te baśnie   One nocą śnią się i śnią Zraniłem siebie, bardziej ją   Padnie niejeden mur, niejeden sen O miłości sen – nic więcej Dużo dziś rozumiem, mniej wiem I nie wiem czy gorzej to, czy lepiej
    • @Zbigniew Polit Naiwny materializm. To czego nie widać "gołym okiem" nie istnieje? Prądu w kontakcie też nie widać, a wystarczy włożyć dwa palce żeby go poczuć. Promieni roentgena też nie było widać, a istnieją. Nadfioletu też nie było widać, a istnieje. Podczerwieni też nie było widać, a istnieje... . Prawdziwy, sensowny racjonalizm to racjonalizm transcendentalny, metafizyczny, motor prawdziwego postępu naukowego.
    • @Poet Ka ... jesteśmy szybą  przez nią świat oglądamy  nawet wtedy  gdy się  do niego zbliżamy    siedzę obok  na okno patrzę  może tam  ciebie zobaczę  a ty kawę przy mnie pijesz  swoimi  myślami żyjesz  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Bardzo ładny wiersz  Na szczęście obecność może rozpocząć się w dowolnym momencie i zacząć mierzyc wspólne momenty
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...