Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyszła choroba, tak nagle mnie złapała

Jak gdyby w kajdany splątała

Zamknęła na klucz I nerwy mi zszarpała

Powoli moją energię wypalała

 

Siedziałam i tylko myślałam

Boga prosiłam bym sił nabrała

I wyzdrowiała I się nie poddała

Przecież nie kłamałam

To ona przyszła nieproszona

Gdyż byłam słaba i zmęczona

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wybacz, ale użyłaś tutaj wyjątkowo irytujących gramatycznych rymów czasownikowych

w znienawidzonym przeze mnie sąsiadującym układzie.

 

 

Tutaj jest już troszkę lepiej, bo układ jest inny,

ale nadal to są rymy gramatyczne, dokładne i przez to nie brzmią ładnie.

 

Poza tym cały utwór jest przeczasownikowany,

atakujesz czytelnika pozorną żywiołowością akcji,

przez co czytanie jest bezwytchnieniowe i męczące.

Do tego nie wszędzie udało Ci się rytm zachować.

 

Sorry, ale pokażę Ci swoją wizję Twojego utworu:

 

 

Może nazbyt humorystycznie mi to wyszło,

ale nie ma tu drażniących rymów i niezamierzonej groteski wynikłej z patosu.

 

Oczywiście nie musisz na nic przystawać :))

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez Deonix_
formatowanie tekstu (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witam  - wyszło jak wyszło ktoś już pokazał gdzie wiersz boli - ale myśl warta napisania.

                                                                                                                                                                                           Pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Bardzo ładne Twoje wiersze, zwykle są pod nimi niezwykle miłe słowa.  Dlaczego więc uważasz, że świat Cię nie kocha? Tu jest taki rozdźwięk, bo inne "sposoby" w gruncie rzeczy są  powszechnie stosowane, ale.. czy swiat kocha młode jagnię, które będzie zjedzone, czy rybę czy lwa, który zdechnie bez pokarmu ? Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie Aforystyczna - fraszka !! 5
    • W ciszy jest przestrzeń i refleksja ale nie ma ciężaru. Wędruje przez pustynię własnych myśli.
    • “Jaki piękny naszyjnik” w głowie powiedziałam, bo przecież nigdy wcześniej takiego nie widziałam.  Patrzę w dal, gdy kat na głowę mą worek zakłada i czekam, aż z krwi mojej stanie się brudna marmolada.    Nie myślę o niczym, chwilę cicho lecz namiętnie kontempluję  może kiedyś na płótnie to pędzlem namaluję.  Nie płacze, nie szlocham, ni łza po policzku nie spłynie.  Przestępstw winna, brutalna ta kara mnie nie ominie.    Lecz chwile przed wzroku utratą, patrzę się mu na twarz Zapomnieć, zapomnę. Słyszę “czy mnie dziś poznasz?” Widzę, nie wierzę. Oczy mnie pieką. To ja przede mną- stoję ze śmierci iskrami, krwią brudną świecą. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To mi się spodobało szczególnie :) A tekst wciągnął, ciekawa byłam jak to się skończy. W sumie nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...