Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

wyciągam  ręce

lecz nie chcę więcej

prócz twoich spojrzeń

 

biegnę daleko

do tchu ubycia

lecz nie chcę przekroczyć

mej linii życia

 

gardzę nadzieją litość odpycham

gardzę kwiatami mokrego lata

lecz nie chcę wzgardzić

całego świata

 

 

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

MaksMaro...  już w pierwszym czytaniu miałam stop, w ..do tchu ubycia.. i ..nie chcę wzgardzić całego świata..

poprawnie chyba powinno być, całym światem. Wiem, ucieknie rym. Nie podpowiem nic, nie mam pomysłu.
Jeżeli zależy Ci na rymach, może co nieco przebudować...(?)
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zostanę przy swoim. Wyrażenie: cały świat - podlega deklinacji, czy tak, czy siak to sens taki sam. Bardzo dziękuję za wnikliwe czytanie.

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wiersz i pomysł dobry, tylko rzeczywiście ta puenta trochę jakby kulała ale może tak ma być ja bym napisał np:                                       "jednak nie nie wzgardzę całością świata" Ale to tylko moje przemyślenia.

Z pozdrowieniem:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Też nie chcę więcej

 

                                                                                                                                 Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To jest miękkie podbrzusze Twojego utworu, w bardzo pokrętny sposób próbujesz tutaj coś opowiedzieć i oczywiście finał - to co też zarzuciła Nata w komentarzu - zła odmiana(powinien być tutaj narzędnik zamiast dopełniacza). Całość daje wrażenie pisania na siłę. Nie staraj się kończyć utworu jeśli nie wychodzi. Porzuć, odłóż na później. Myślę, że każdy ma takie momenty. Sorry

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Na spódniczki, spodnie czy panie?  Bo wiesz, jeszcze czasem muszki lecą też (na cytrynowy kolor)   :)
    • choć w marzeniach naszych dziadków królowały niemal zawsze łącząc się już samą nazwą w symbolice jednoznacznej   te spódniczki w grochy w paski te w różyczki w inne kwiatki gładkie w fałdki plisowane fatałaszki fraszki szmatki   dzisiaj są na drugim planie bo choć czasem też się przyśnią jeszcze niejednemu panu to najczęściej niemal wszystkie   rozwiewają się nad ranem gdy pań większość na zad wciągnie zwykle nieźle spasowane tradycyjnie męskie spodnie   które często w tym przypadku miast okrywać eksponują kształty często aż zanadto jawnie mężczyzn prowokując   chociaż wiele z pań zaprzeczy żachnie się na takie zdanie jednak większość zwykle cieszy gdy mężczyzna zerka na nie
    • @Tajemnicza9723 Ja też nie potrafię, dziewczyna do dziewczyny - to mi nie pasuje :)  
    • @Stary_Kredens ogólnie to tylko potwierdza twierdzenie( parafrazując trochę 2 zasadę termodynamiki )  że świat dąży do chaosu (entropii) a tylko kobiety starają się go trochę uporządkować

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Miało być piwo, zwyczajnie, bez planu, a tu nagle „randka” wyskoczyła z ekranu. Ja trochę zdziwiony, Ty w lekkiej panice, jednak oboje śmialiśmy się z tej różnicy.   Ty: pani od planów, menu i finansów, ja: od uśmiechów, żartów i romansów. Pytałaś o piwo, wino i przekąski do tego, a ja wiedziałem jedno: chcę spotkania Naszego.   „Czy ja Cię podrywam?” – sam siebie zapytałem, bo chyba za bardzo do ekranu się uśmiechałem. A Ty powiedziałaś coś tak niespodzianego: że dawno nie czułaś już czegoś tak miłego.   Pytałaś, czy w tym wieku jeszcze tak wypada, czy serce nie powinno już spokojniej gadać. A ono nie pyta o lata i daty, czasem tylko przypomni, że świat jest bogaty.   Bo motyle nie patrzą na metrykę człowieka, przylatują ot tak, choć nikt na nie nie czeka. Nie pytają o plany, rozsądek czy czas, pojawiają się cicho i zmieniają coś w nas.   Za oknem wiatr gwizdał, deszcz wybijał swój rytm, ja kończyłem wieczór z myślą: „to jest to, to ma byt”. Więc pakuj walizkę, muzykę weź ze sobą, ja zabiorę ciekawość, by odkryć Cię na nowo.   A jeśli ktoś spyta o atrakcję tego dnia, powiem: nie piwo, nie przekąski… lecz ta dziewczyna, co motyle w brzuchu ma.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...