Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam taką sprytną funkcję w smartfonie:
gdy robię sobie #selfie, to na ekranie
pojawia się informacja o mojej młodości/
/starości (niepotrzebne skreślić w zależności 
od nastroju, kierunku wiatru, daty zgonu). 

 

Zwykle jestem 28 letnim mężczyzną, 
co wygląda mi na sprytnie zaprogramowany 
komplement. Mógłbym oczywiście wykrzywić 
groteskowo #twarz, zmarszczyć czoło 
i uzyskać właściwy wynik, ale po co?

 

Czasem potrafię zejść do 22 lat,
muszę się jednak wcześniej ogolić, najeść 
i być szczęśliwym (a to ostatnie nie należy 
do rzeczy, które szczególnie mi się udają).
 
A gdy robię #dziubek, to jestem 
35 letnią kobietą – zmartwioną matką, 
która nie śpi już trzecią noc.

 

Nigdy jednak, przenigdy nie powstanie algorytm, 
który dostrzeże dziecko 

 

odbijające się w matrycach 
naszych oczu.

Edytowane przez Przemysław_Pinczak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To jeszcze zrobię Ci zdjęcie, żeby utrwalić to szczęście

i nie uciekaj, nie kombinuj

tylko się ustaw en face lub z profilu

ogolony będąc i najedzony wielce

utrwalimy wizerunek jak w butonierce.

 

:):):)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gdy emocje są na wierzchu (szczególnie szczęście, radość, śmiech) - widzę dzieci w oczach najbardziej dorosłych. A w sobie widzę dziecko. Dlatego nie wiem co chciałeś powiedzieć.

Ale wiersz fajny. Podoba mi się. 

Bb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Trollformel fajnie, że zajrzałaś, fandom "Enigma" pozdrawiam ;)
    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...