Fred Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 (Zasłyszane w poczekalni Przychodni Rejonowej) Ściszcie chwilę swe pogwarki siostry me glebogryzarki, W opowieści o chorobie z konieczności czynię skrót, byłam blada jak bielizna, już bym dawno ziemię gryzła lecz on przyszedł i morderczy podjął trud. W marcu, kwietniu? sama nie wiem, czułam ból pod piątym żebrem, on badania zrobił wprzód. Nie gadałam o tym z nikim, chociaż słabe mam wyniki; czy to cysta, czy to kamień, czy to rak? To wprost w głowie się nie mieści, on rozpoznał te boleści, badał w ruchu, na siedząco i na wznak, by doszukać się choroby dotknął serca i wątroby i już wiedział co mi brak. Znany chirurg spod Krakowa, ach jak on mnie operował, mistrz skalpela i lancetu, najstraszniejszych chorób wróg, porachował moje kości, poukładał mi wnętrzności, potem zaszył, zrobił wszystko to co mógł, Wiele ze mną się natrudził, kiedy wreszcie mnie obudził, byłam zdrowa, to był cud! 5
Maria_M Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 (edytowane) Sugeruję: i już wiedział, co mi jest- dla mnie tak jest lepiej, mimo, że rym uciekł. Fajny, śmieszny, a glebogryzarki- super! Zaciąga satyrą. pozdrawiam Edytowane 14 Grudnia 2017 przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Deonix_ Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu osobiście napisałabym "czego brak", jakoś tak mi się lepiej wydaje. A tak poza tym, to fajna satyra :) Pozdrawiam :))
jan_komułzykant Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 (edytowane) Pięknie. Uwielbiam teksty z życia przelane z sensem na papier. Właściwie wygląda to tak, jakbyś nic od siebie tu nie dodał. Jakby to była czysta, dziennikarska relacja. A przecież tak nie jest :) Pozdrawiam Edytowane 14 Grudnia 2017 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Witaj - uśmiecham się co znaczy że jest dobrze. pozd.
Fred Opublikowano 14 Grudnia 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Masz rację. Poezja to nie dziennikarstwo i nie polega na dosłownym opisywaniu rzeczywistości, ale na jej przetwarzaniu. Może nawet chodzi o to, aby odrobinę zełgać. Byleby mechanizm tego łgarstwa nie zgrzytał zbyt natarczywie. Piękne dzięki za wizytę i komentarz. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się