Andrzej_Wojnowski Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 Wciąż sama, ale mężczyzn tłumy przy tobie nieustannie liczne każdy przystojny, miły, dumny taki oddany bezkrytyczny każdy tak dużo obiecuje świetlaną przyszłość rozpościera lecz kiedy długo słuchasz tego to na wymioty ci się zbiera kolejny dzień za dniem wciąż mija ty sama w jasny księżyc patrzysz pejzaż nadziei kreślisz chwilą że w końcu kiedyś go zobaczysz i razem dalej popłyniecie tą rzeką życia słoną, mglistą w świecie gdzie wszystko jest dziś sztuczne poza miłością - oczywiście potrafisz kochać całym sercem i nienawidzić duszą całą dlaczego ciebie to omija przecież od losu chcesz tak mało chciałabyś kochać, kochać, kochać miłości ciągle ci brakuje chciałabyś spotkać w końcu tego co cię pokocha i zrozumie czy kiedyś w końcu przyjdzie on i zaprowadzi do wrót raju drogą miłości pośród gwiazd za rękę mocno cię trzymając 7
azk Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 Bardzo zgrabna warsztatowo opowieść. Chociaż nie jest to o tym samym to przypomniał mi się ten wiersz Oxyvii : Pozdrawiam
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 Witaj Andrzeju - tez mam wrażenie jak bym czytał fragment powieści - ale co tam mi to nie przeszkadza liczy się sens który w tym oddycha jest słyszalny. pozd. 1
Justyna Adamczewska Opublikowano 24 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak sztucznie musi żyć człowiek! A, że "Miłość łaskawa jest, prawdziwa jest.." ratuje przed tym, aby ludzie nie stali się robotami bez uczuć. Wersy: kochać całym sercem i nienawidzić duszą całą to też człowieczeństwo. Jak dobrze, że możemy mieć różne stany emocjonalne a nie na jedno kopyto.
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 25 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Oj. Podobne fale. Dziękuję i pozdrawiam
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 25 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie musi. Jego wybór. Miłość to produkt delikatesowy, tylko trudno znaleźć sieć sklepów gdzie ten produkt jest dostępny. Dziękuje Justyno i pozdrawiam. 1
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 25 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Waldku . To takie parę słów o osobie bardzo mi kiedyś bliskiej, z którą chodziłem po kruchym lodzie. Powieść też można by było z tego zrobić - ale może jeszcze nie teraz? pozdrawiam
Bolesław_Pączyński Opublikowano 25 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Smutne, samotność oczekiwanie na miłość, dobrze ujęte w wierszu. Z pozdrowieniem:) 1
Deonix_ Opublikowano 27 Listopada 2017 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2017 Ładny, płynny wiersz, ale puenta mnie trochę zaskoczyła. Spodziewałam się jakiegoś prześmiewczego nawiązania do staropanieństwa, a tu taka rozmyta, otwarta kompozycja :) Pozdrawiam życzliwie :))
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 27 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak to miało wyglądać. Dziękuję i pozdrawiam 1
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 27 Listopada 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2017 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Peelka w realu ma się całkiem dobrze, przynajmniej takie wrażenie sprawia. dziękuje i pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się