Joanna Haśnik Opublikowano 29 Grudnia 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2004 z oczu w schodzie słońca otwartych już wylewają się łzy nie mają okazji by wyschnąć o każdej porze dnia miłość mnie nienawidzi
Asica Szalonek Opublikowano 29 Grudnia 2004 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2004 nie przejmuj się - to minie :) to znaczy nie, że łzy się przestaną wylewać czy coś, po prostu może się to 'pisanie' (!) przeobrazi w coś bardziej konstruktywnego, czego całą sobą autorce życzę :) pozdrawiam ciepło - aska
Twój_Fan Opublikowano 28 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2005 Nie martw się. Jest ktoś, kto Cię lubi... Kocha i marzy aby pocałować...
natalia Opublikowano 28 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2005 w schodzie słońca = czytam i nie wierzę... co to takiego? chodziło o chód słońca czy wschód? Bo jeśli wschód no to chyba we wschodzie? tytuł lekko natrętny jakoś tak, chyba na prędce ten wiersz napisany, ostatni wers jedynie jakoś przemawia a reszta zaniedbana. od siebie proponowałabym np coś takiego: ze wschodem słońca wypełniają się łzami niewysychające oczy miłość mnie nienawidzi ........ a przekaz i treść? w tytule o nim powiedziałaś a wierszem uzupełniłaś jedynie dodając widok zapłakanych oczu i ostatni wers, mało, może warto rozbudować? chyba że to ma być taka miniaturka.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się