Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spokój i skromne życie

przynosi więcej szczęścia

niż dążenie do sukcesu

łączące się z ciągłym niepokojem

 

Trzymamy rękę na pulsie

obrazy z dorobku mistrza

zdobią liczne kolekcje

są w Tate Modern

w Japonii i na Watykanie

również za oceanem

w muzeum of Modern Art

 

Piękno w nich i blask

mądrość wprost

z prestiżowych szkół

sztuk pięknych

na koncie wiele nagród

i stypendiów

 

W ikonie epoki

delikatność porcelany

biedermeier

bibeloty w stylu Art Deco

antyk haute couture

vintage

 

Atelier wielkiego artysty

to tu powstawały

wiekopomne dzieła

dla potomnych

gdy malował obrazy

prawie zawsze

rozbrzmiewał Mozart

tak słodko że ach

 

Ale co o tym może wiedzieć

dziad wariat taki jak ja

wylewając kwas

siarkowy

 

(na to gówno!)

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Deonix - naucz się czytać ze zrozumieniem.

Skoro ktoś kogoś cytuje, a cytatu nie krytykuje,  to znaczy że się pod tym podpisuje.

Z wiersza nie wynika, że powiedzenie jest Alberta Einsteina i jest to  w tej dyskusji zupełnie obojętne.

 

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   To, co napisałam, to jest odwrotność do Twojego tekstu.   To gra z matematyką - zero samo w sobie jest "pełne" i "kompletne" - okrągłe jako kształt, doskonałe w swojej "pustce" (wartości zero). Zero nie potrzebuje żadnych cyfr, żeby być sobą - jest już doskonałe takie, jakie jest. To metafora też presji społecznej - dołóż do siebie jedynkę, będziesz więcej wart (10, 100, bilion). Zero nie ma wartości liczbowej, ale ma idealny kształt. Nie potrzebuje "ulepszania".
    • @Manek   Cezar na cokole, w wieńcu laurowym - symbol triumfu, władzy, nieśmiertelności. A naprzeciw niego - człowiek z wagą, który przelicza. I bilans nie wychodzi na plus. To wiersz o demontażu kultu. Najsilniejsza jest strofa o prochach - "podłożem wszelkich monumentów". Każdy pomnik stoi na ciałach. Pamięć jako bluszcz, który "drąży żółcią", "zazębia się na głazie". Wije się u podstaw pomnika nie po to, by go ozdobić, ale by go stopniowo rozsadzić. Pomniki kłamią. Laurowe wieńce kłamią. A prawda jest pod spodem - w prochach, w ciszy, w bluszczu, który powoli obraca kamień w pył. Bardzo ciekawy tekst.
    • @Jacek_Suchowicz   "Milion nitek" - to jest właśnie ta miłość, która trzyma. Nie jedna wielka deklaracja, tylko milion małych gestów. Piękne.
    • @Myszolak   Niesamowite, jak pokazujesz paradoks autentyczności - jesteśmy najbardziej prawdziwi w danej chwili, ale ta prawda rozpływa się z każdą godziną. Pytanie "gdzie zmarłam" jest genialne - bo rzeczywiście, która wersja nas umiera i kiedy? Dwadzieścia cztery złudzenia na dobę. Świetny! 
    • @vioara stelelor   Ten wiersz jest jak zaklęcie wymawiane o brzasku - intymne, ale jednocześnie rozpięte na cały świat. Wszystko tu dzieje się w tym jednym, niepowtarzalnym momencie "zanim". Piękna jest ta równowaga między kruchością a namiętnością. I ta obietnica czytania łąki na nowo, wyśpiewywania wzruszeń - jakby miłość była sposobem na odnowienie języka, na zobaczenie świata pierwszy raz. Najbardziej porusza mnie koniec -to pragnienie, które jest ledwo szeptem - lawenda wpleciona we włosy, "nieśmiała pieszczota". Tylko zapach, dotyk, obecność. To wiersz, który mówi - chcę cię tu i teraz, w tym jednym poranku, zanim wszystko się zmieni. I właśnie dlatego, że wszystko się zmieni.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...