Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jeden z niedawno napisanych utworów. Wydaje mi się, że lekki i przyjemny. 

 

Do księżniczki.

Bardzo mnie uspokajasz;

twoja czarno-biała symfonia barw przelewających się w najcudowniejsze umaszczenie długich wąsów.

Prawdopodobnie zielone, wielkie jak leśne jezioro oczy tak często naburmuszone.

Nie gniewaj się księżniczko, och proszę!

Jeden ruch twojej czarno-różowej witki i już nie potrzebujesz ostrzyc zadbanych pazurków.

Wszyscy my wiemy jak bardzo niezadowolona jest jej łaskawość.

Och, piękna.

Nawet jak jesz świecisz dostojnością nie byle dachowca spadającego gdzieś tam w odległym świecie z rynny.

Śpisz teraz obok i śnisz.

O źdźbłach, harcach czy polowaniach.

Takiej księżniczce... to wszystko wypada.

Miodowe mruczando wypływa gdzieś spod twojej zdobnej szaty, wdziecznie przeciągasz się aż do zaróżowionego jak wyblakła farba noska.

Za uszkiem cie podrapać, najjaśniejsza?

Wszystko jest spokojnie, a potem

znów znikamy w swoich zajęciach

ty odchodzisz do świata królewskiej śmietanki na salaterce

ja odchodzę do świata filiżanek z czarną herbatą.

Edytowane przez TragiKomedia (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie widzę tutaj cech wiersza. Dla mnie jest to proza, można ją ozdobić epitetem poetyckiej, ale jednak w moim subiektywnym, co pragnę podkreślić, odbiorze jest to króciutkie opowiadanko. Sorry i pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Witaj -  tak samo mylę i czuje jak kocisko -  widocznie rąbek  prawdy w tym jest co napisał.

Ale to nic - świat się nie zawali  - pisz dalej - będę zaglądał

                                                                                                                                                   pozd.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie jestem w stanie zaprzeczyć, a właściwie; po Twoim komentarzu przyjrzałam się utworowi pod kątem szukania chociaż jednej cechy wiersza, ale nie znalazłam. W takim wypadku- mój błąd, postaram się następnym razem rozpatrzyć to jakoś sensowniej! 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Enchant - ależ trzeba się wychylać  w przeciwnym wypadku to forum przestanie istnieć. A domniemywam, że wchodzący tutaj chcieliby poznać opinię o odbiorze tego co tworzą.

 

Dla mnie utwór  "lekki i przyjemny" to  z reguły utwór banalny a ten taki nie jest.

 

Czytam :

Ta kocica jest kapryśna i ma tzw charakterek :)

 

W dodatku jej wybujałe kocie ego wręcz wymusza "właściwe"  traktowanie... ba podporządkowanie się i właściciel nie może się czuć właścicielem,  już raczej poddanym ;)

No właśnie - wszyscy są na swoim miejscu - pytanie z czyjej  perspektywy ? Moim zdaniem z perspektywy kotki :)

 

No cóż to krótki ale dobry - MOIM ZDANIEM - tekst. Bez zbędnych zawoalowań pozwala szukać innych den, nawet jeśli autorka nie zrobiła tego celowo.

 

Pozdrawiam ciepło :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • To banalne? Brzmi tuzinkowo albo aprawdziwie? Skąd! Wystarczy zastanowić się chwilę; nie trzeba dłużej.     Wszystko, co istnieje we Wszechświecie - Kosmosie - ma wszechświatowy (kosmiczny) charakter z swojej natury. Natura ta bowiem podyktowana jest - innym słowem zależna - od wszechprzestrzennej lub wszędoprzestrzennej - natury Wszechświata. Azależnie, czy rozumianego osobno jako wszechprzestrzeń, czy jako wypełniającą tęż przestrzeń osobową i przeinteligentną Wszechistotę. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, do ewentualnej dyskusji, że także ponadinteligentną - nie tylko prze~ . Ale.     Tak więc: człowiek, istota energetyczna. Jak każdy inny byt, istniejący - jako się napisało - we Kosmosie. We Wszechprzestrzeni. W Polu Wszechenergii. W Mocy. I jak każdy połączony energetycznie ze każdym innym i ze wszystkimi innymi, osobowymi mniej lub bardziej i ze mniej lub bardziej inteligentnymi. Nici energii bowiem, że tak je nazwę, podążają bowiem jak światło: promieniami we wszystkich kierunkach. Z szybkością kto wie, czy nie większą niż prędkość owego. Prędkość światła jest największą we Wszechświecie? Nie da się szybciej? Na pewno? A czy któryś z fizyków zmierzył prędkość myśli? Wartość, z którą wynika ona z jednego umysłu i trafia do umysłu osoby drugiej?     Istniejemy w Kosmosie. We Wszechświecie. Dzięki Kosmosowi, jakkolwiek go zdefiniujemy. Dzięki Wszechświatowi, czymkolwiek - i lub kimkolwiek - jest. W przestrzeni, o której Stanisław Lem napisał w jednej ze swych "Bajek robotów", że jej "(...) nikt nigdy nie opuścił i nie opuści (...)". Mając zarazem, co oczywiste, w swojej naturze cząstkę Źródła. Ponadistoty. Wszechbytu. Ową Iskrę, nazwaną żeńską wersją słowa "duch" - czyli duszą. Zależnym tylko i wyłącznie od osobowego Źródła Jego własną cząstką energii. Osobową, inteligentną i twórczą jak byt, od którego wyszła. Którego pochodną stanowi. Twierdzenie zatem o istotowym - duchowym - energetycznym - połączeniu jest ze wszech miar słuszne. Stanowiąc oczywistą podstawę do założenia istnienia telepatii i telekinezy.     Istota wszechświatowa. Stworzona na obraz i podobieństwo. Tak fizyczne, jak duchowe - energetyczne. Ale...    We Wszechświecie istnieją dwie stałe. Jedną jest zmiana, drugą - rozwój. Zatem faktycznie pora na reset. Dla dusz, które nie chcą się rozwijać, na odejście z tego świata lub na przejście do innego, równoległego, stworzonego i ograniczonego ich wyobrażeniami, pragnieniami i ograniczeniami. Dla dusz, które patrzą dalej, zatem i widzą więcej, analogicznie: na przejście do świata większych możliwości. Świata bardziej pozytywnego wyższej energii.     Brzmi, że tak to ujmę, radykalnie? Ale czy Ten, Który Zakończył Swój Cykl Wcieleń, nie stwierdził, że każdemu stanie się według tego, czego chce? Bo czy osobiste chcenie nie wynika wprost z osobistej świadomości?    Olsztyn, 19. Lipca 2026         
    • Sprzedam szczęście mało używane po remoncie z przebiegiem niedużym lub na mało palące zamienię z wygodnymi fotelami do podróży    na parkingach mocno porysowane lakierem nie musisz się przejmować  ponieważ liczy się bogate wnętrze a zawsze można je też przemalować   Z bólem duszy to szczęście sprzedaję lecz też z nadzieją że nikt nie kupi bo cicho liczę że jeszcze pojadę tam gdzie samo siebie polubi
    • @viola arvensis ... lecz kiedyś nasze myśli jak klocki wymieszany zbudujemy wieżę   już jej nie oddamy   będziemy nią ona nami  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Chyba Najjaśniejszy ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...