Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gdy Delikatny

wychodzi z samotności (jak z choroby alkoholowej)

- każdy foch czy fuck sprawia, że pęka bańka.

Lepiej się zwinąć w kłębek

niż wystawić na działanie alergenu.

Delikatny formułuje myśli w ciągi znaków,

na podobieństwo szlaczka. 

Jeśli zapytać czy alergen determinuje codzienność (?)

może powie, że właśnie napisał prawdziwy hymn o miłości.

A ja nie wiem po co kolejny tekst

skoro już prawie wszystko zostało powiedziane.

A skóra nadal parzy,

zamiast chronić, 

chociaż słońce na niebie

świeci dla wszystkich.

Edytowane przez beta_bez_alfy (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Marcin_Krzysica i Annie_M - dzięki za czytanie.
Do tej pory męczyłam o sobie, ale zaczynam obserwację otoczenia ;D. Prawda psychologiczna mnie ciekawi i cudze ścieżki przez życie. 

Opublikowano (edytowane)

Alicjo, dziękuję za czytanie. 
Delikatny się zwija w kłębek - ja go obserwuję. Jest nadwrażliwy na emocje i chociaż ma alergię na ludzi - bardzo tęskni. To przydomek, który mu w myślach nadałam, sam nigdy tak o sobie nie powie. Najwyżej wiersz napisze bo to i tak lepsze - niż żywy człowiek.
Ale nie wiem czy z tego tekstu to wynika...

Edytowane przez beta_bez_alfy (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

BETO, znam nadwrażliwość, też się czasem zadręczam, ale czy warto? sama się niszczę, a życie i tak idzie swoim torem i nie pyta mnie o zdanie. Spójrz w niebo- przebija się promyczek, zapomnij o alergiach i spróbuj żyć pomimo. Serdecznie pozdrawiam, uśmiechnij się, jutro będzie lepiej!!!!!

Opublikowano

Mądrzejszy, o Twoje komentarze zastanawiam się, czy trafnie bym odgadł podmiot Twojej opowieści. myślę, że tak.

Pokazujesz osobnika pragnącego więzi, kontaktów, ale zupełnie nie potrafiącego budować relacji z innymi.

Pragnie kontaktu, a jednocześnie bardzo się go boi, bardzo szybko wycofuje się do swojego świata, w którym wszystko ma swoje miejsce, nie potrafiąc czasem poprawnie zinterpretować sygnały jakie docierają od innych osób.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tutaj akcentujesz potrzebę kontaktu i uczuć

Tutaj odbieram bezsilność ale i bezradność, której nie potrafi do końca zrozumieć.

 

A na koniec wytknę swoim ostrym pazurkiem niestaranność Autorki, która uznaje tylko kropki, chociaż tekst, jeśli jest już budowany zdaniami, prosi się o przecinki, a nawet jeden znak zapytania. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Aniu, 

znasz nadwrażliwość - trudno z nią funkcjonować... Dzięki za wpis. 

 

Kocie,

czytasz właściwie, dokładnie tak chciałam go przedstawić.

Nie jest mi łatwo łączyć emocje, tłumaczyć intencje a szczególnie przeciwieństwa. 

Interpunkcję poprawię. 

Dzięki, 

bb

Opublikowano

Stary_Kredensie - dziękuję za uwagę. W TVP Kultura wieczorem była premiera dokumentu "Szwecka idea miłości" (pewnie będą powtórki). Opisuje problem. Nie ma znaczenia czy jest mój, z otoczenia, stały czy chwilowy. Skoro zauważam - pewnie wyczuwam niuanse. To już zjawisko socjologiczne i trudno przejść bokiem. A mi przyświeca na codzień pytanie: na co komu te pisanie? 

Pozdrawiam ciepło

bb

Opublikowano

Proponuję Peelce odczulanie. Najbardziej skuteczne mogą być te konwencjonalne.

 

                                                                                                                                                                   pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Notujemy wspomnienia    I szukamy ucieczki  Ukojenia    Od tego całego znoju   Bo tak bardzo  Pragniemy spokoju    W tym świecie  Z miliona obrazków    Ale te obrazki  Nie były nigdy prawdziwe     
    • Każdy się o moje nogi podtyka, w proch się zamienia i nagle gdzieś znika I nie wiadomo czy Diabła za rogi, Boga za nogi, czy też brzytwy się chwyta Zapewne nie będe znał odpowiedzi, ale szanuję, że akurat mnie o to pytasz W świecie, w którym jedni są spragnieni, a drudzy się topią warto umieć pływać.   Jeśli nie zaśmiałeś się ze swojego żartu to znaczy, że był on słaby Wiem, że chciałbyś być synem koleżanki twojej mamy, bo to pies na baby Obserwuje ludzi w moim wieku, w ciągłym biegu, ciągle na mieście kebaby  Na sali zajęte kanapy, dobierając się w pary, organizują do kina wypady   Nie mam odwagi ani siły by cokolwiek tu zmieniać Mogę w spokoju czekać lub jedynie w kółko narzekać Nie poszedłem do Mam talent, bo go nie mam a gdybym kiedyś zmienił zdanie to najpewniej bym przegrał.
    • W swojej ciemności mam wtórną twarz I każdy niepewny krok pozbawia mnie tchu  Tak chciałabym móc wychylić się  Poza krawędź luster poza krawędź drzwi  Lecz między nami powiem nic nie jest po staremu  Mam w sobie okruchy otuchy  A mową odsłaniam się niby lilie tulipany  A mową podlewam swój cień w upale Dopiero kiedy mrużę powieki   Wszystko wydaje się podobne  Pozbawione prawdy  Najchętniej więc otwieram oczy  Niechaj ciemność mnie tak nie tuli   Nie chcę umrzeć w objęciach życia  Splamionego czarnym tuszem omotania   Owijam się w kokon modlitwy łez  Udając liść, suchy jak zwój  Bez podsłuchiwań pająka       
    • @Anex to piękny I prawdziwy wiersz. Fajna forma I treść,  która zostaje Urzeklo mnie tu " wciąż ide dalej przez zycia krag " To slowa, które przynoszą rozwiazanie .. Pozdrawiam
    • @Berenika97 Chmury to cud natury. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...