Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przygody Ciesi i Wicusia

(rozdział drugi - część trzecia)

.

Za jakiś czas oboje podrośli dość znacznie

- Wicuś już doświadczony swymi wędrówkami

zmężniał, nabrał rozumu – nadal jadał smacznie,

więc i sił mu przybyło - zadziwiał lotami.

.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.

Postanowił odwiedzić mrowisko znajome.

Długo nie musiał szukać, było całkiem blisko.

Lądując, wnet zobaczył orszaki ruchome

krążące wokół tronu, tworzące kolisko.

.

Na tronie zaś widocznym z daleka na wzgórku

siedziała Ona – Ciesia – Jej pokłony słano.

Wicuś się zmartwił, speszył, bo w swoim mundurku

wyglądał teraz przy Niej, jak giermek ułanów.

.

Nie wiedział więc co począć, tak był tym zmieszany;

już miał wracać z powrotem w kwiatki kolorowe.

Lecz i jego dostrzegli, został rozpoznany

jako wybawca Ciesi, teraz ich królowej.

.

Co tam się działo – rety – opisać nie zdołam

bo by mi słów zabrakło, a i gardło ściska.

Zaraz więc go wniesiono do owego koła

obok tronu królowej, tak już całkiem blisko.

.

Ciesia z początku zbladła, płyną łzy radości;

taka tym to spotkaniem była poruszona.

Dalej było cudownie, bo już mieli gości

na swoje weselisko - jako mąż i żona...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

cdn - z częścią trzecią WESELISKO

Edytowane przez Bronisław_Muszyński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

i tak trzymaj Autorze

bajki zawsze były ponad czasowe i nawet jak czasem ktoś siebie ujrzał w bohaterach owych bajek

to tym lepiej

bo bajka poucza,zmusza do refleksji a jednocześnie bawi.

a te politwiersze to tylko denerwują i wprawiają w zły nastrój bo ileż razy można o tym samym pisać ?

trzeba mieć mądrość Stańczyka aby króla upomnieć dyskretnie i zabawić a nie obrazić.

pozdrawiam autora i oczekuję cd opowieści,która naprawdę mi się spodobała.

3m się

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   jest w tym coś z notatnika istnienia nie literatury  tylko bycia w czasie ta szuflada pamieci to nie metafora to mechanika kruchosci język już nie nadąża ale sens o dziwo tak rozpoznajesz moment graniczny gdzie człowiek przestaje "opowiadać” a zaczyna zostawiać ślad i nagle wszystko się upraszcza aż do jednego zdania które unosi całosć jakby prawda nie potrzebowała już formy tylko odwagi to pisanie jest ruchem przeciw zwłoce przeciw temu wielkiemu "później” które zjada życie po kawałku zostawiasz tekst otwarty i to jest najuczciwszy gest bo tu nie chodzi o domknięcie tylko o przekazanie dalej bardzo świadome bardzo twoje i bardzo potrzebne   Nika   to jest poetycki majstersztyk     
    • dwie spełnione dusze cały nasz świat w sieci nie ma nic kilka lekkich słów tyle tylko ile pary zostaje na zimnym szkle nim spłynie łzą lecz ty tchnęłaś w nie moc karmiłaś pustką smolistym kłamstwem o prawdzie aż urodziłaś boga z podejrzeń z uprzejmości wyrósł grób z każdej pauzy oddechu wyrok z lęku wyrwalo się czarne zwierzę które teraz patrzy twoimi oczami aż miłość bez głosu poddana sekcji twoich spojrzeń zaczęła ciemnieć rozcięta na dwoje skalpelem twojej nieomylnej wiary że kłamię prułaś mi żyły w poszukiwaniu skrytki aż wykrwawiłaś nas do białej kości przygnieciona zimną poświatą własnych  urojeń zamknęłaś powieki zabiłaś ją dłońmi które pazurami szukały dowodów że nas nie ma wypalałaś mi w pamięci białe plamy solą screenów co pieką pod powieką aż stałem się negatywem człowieka którego wywołałaś w ciemni swoich lęków teraz stoisz nad trupem bliskości z gorącym ekranem w garści najczystszym dowodem twojej racji fantom        
    • @hollow man   Ale wówczas musiałbyś też odezwać się. :) I wówczas można by ocenić, czy to co mówisz, zgodne jest z Twoją mową ciała, którego raczej nie kontrolujesz.  Ale, gdy widzisz moje skrzyżowane ręce - to na pewno albo nudzisz, albo kłamiesz, albo - chcę już iść, bo nie jesteś dla mnie interesującym człowiekiem. Mam nadzieję, że jednak by do tego nie doszło. :) 
    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam serdecznie :)
    • Kładzie przed sobą czysty zeszyt. Jeszcze nic nie znaczy. Myśli: muszę zdążyć. Sięga do pamięci - jak do szuflady, w której wszystko się pomieszało. Słowa czasem nie pasują. Nazwiska się ścierają, jakby ktoś je długo trzymał w kieszeni. Ale obrazy wracają bez pytania. Nie zatrzymuje ich. Pozwala im się układać. Pisze. Strona po stronie. Zwykłe rzeczy. Bez ukrywania: "Kochałem - nawet kiedy było trudno. To miało sens" Ręka mu drży - trudno. To też część tej historii. "Jeśli coś macie zapamiętać - to tylko to: nie odkładajcie życia na później, bierzcie dzień, jaki jest" Nie zamknie tego. Nie odłoży „na później”. Zostawi na stole. Otwarte. Niech ktoś przeczyta teraz. Niech to działa od razu.   inspiracja: wiersz @Nata_Kruk " Pudełko z wczoraj " 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...