Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zbyt lekkie wydaje mi się wszystko,

zbyt lekkie uczynki,

zbyt lekka codzienność,

biorąc pod uwagę fakt, że dzieją się raz na zawsze, wobec wszechobecnego świadka,

w mieście tłocznym, w metropolii.

Ale przynajmniej nie wpisuję się w pokolenie umarłych,

przynajmniej nie wyznaję, że w imię nieuchronnej śmierci można wszystko.

Tylko poprzez to błagam przebaczenia,

jednak świadomie, że nigdy nie stałam się tak jasna jak ziarno koniczyny,

a raczej łącze się z ulewą tego północnego miasta,

z powiewem muślinu, w którym występowałam będąc baleriną.

Ale teraz stwarza mnie rytuał czystości, święte obmywanie;

to jest mój półksiężyc, cud niepotwierdzony, jednak piękny, któremu wtóruje zaklęcie -

on mnie utwierdza w niebie, gdzie jestem

ponieważ nie żyję.

 

Edytowane przez E.K.S. (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witam - czytam czytam i się zastanawiam - a to dobrze znaczy o wierszu.

Zbyt lekka codzienność - polemizował bym ...

                                                                                                                               pozd. 

Opublikowano (edytowane)

Panie Waldemarze, jak najbardziej polemizować! To było nawet bardzo ciekawe. Nie tylko jestem początkująca, ale i bardzo sceptycznie nastawiona. Także wszelkie "ale", uwagi, krytyki są mile widziane. Jednak to już wszystkie wiersze jakie miałam, teraz poczekam na następne...

Edytowane przez E.K.S. (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stefaniak splątanie kwantowe jako najwyższa forma miłości ;) Czuła liryka!
    • @Intersubiektywny przejmujący wiersz. Odczytuję go jak nawiązanie do zbrodni UON-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej rozpoczętych w 1943... Ma to osobisty też wydźwięk dla mnie, gdyż moja rodzina pochodzi z tych terenów. Trudna historia, ale dziękuję za podjęcie.
    • Link do piosenki:     Wyobraźnia, lecz nie – to uczucie, ale jak? Ledwie spojrzenia w linii prostej Przetną przestrzeń – to już znak O tym, a my myślimy – o Tej!   Jak szybko wszystko się toczy, Jak szybko zmienia się świat, Już zamglone widzę oczy, A w nich dojrzałej róży kwiat.   I melodię słyszę, i widzę, i wiem, Szalone wszystko, wszystko płonie A ja widzę wyobraźnią splecione dłonie. Zauroczył się, czy zakochał żem?   Uczucia jak morze raz spokojne, Raz sztormy szaleją w nich, W promienie słońca strojne – A ja tańczę jak zagrają fale ich.   Ach, jakby mieć możliwość poznania Jakie myśli krążą w zwojach twych, Od początku, od ich zarania, Po kres – chyba nie – nie ich.   Niepewność – och, czy to to? Czy w tym coś złego? Czy jest w tym jakie zło? Że nie wiem wszystkiego...
    • @violetta @Stefaniak To tylko słowa....
    • DING,DONG,DING,DONG Słyszysz ten rytmiczny ton? To Krwawą Niedzielę wybija dzwon w oddali słychać sąsiadki krzyk przychodzi oprawca(Powstaniec) i PSTRYK!!!! Skręcony kark CHRZĘST,CHRZĘST,CHRZĘST kamień o kamień uderza SZUR,SZUR,SZUR czy to oprawca(Powstaniec)  w tą stronę zmierza? TRZASK,ŁUP,BRZDĘK Już widzę cień jego i… Ile nienawiści,tyle rozpaczy Jakby ktoś cały świat przeinaczył Jak Rana tyle razy otwarta Licznymi linami prawie nie zwarta A linie to niezrozumienie,to licznych  zemst pragnienie? Więc co się liczy zapytasz zatem Liczą się Fałdy na tejże Ranie Fałdy to ludzie  Ich historia cała  Co na zawsze z nami pozostanie…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...