Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zbudził się Jakub pewnego dnia 
W głowie mu szumi Perełka ta
nagle usłyszał to dziwne A!!
Coś w ziemię rypło...zrobiło bach ..

Wyjrzał na zewnątrz, a tam zły bies
Proboszcz wnet biegnie, "ech... co za wieś"
Już miał szykować, toporek swój 
Lecz chłopski rozum, krzyknął mu "Stój"
"Chlusnę i po nim będzie raz dwa"
I już wiaderko w swej łapie ma 

 

Wnet chlusnał diabła 
a po nim księdza 
tak w tym chlapaniu
Się zapamiętał  

Lecz o matulu 
W wiadrze był bimber
Słodki i silny
Pędzony pilnie
Więc się nie dziwcie 
Temu usilnie


Diabeł się zważył
A proboszcz upił 
Wnet i piosenkę 
Sobie zanucił 

 

"Po co kłótnie i niesnaski 
lepiej chlać bimber Podlaski"

----------------------
Tak śpiewali zawodzili 
Że Jakuba tym wkurzyli
I już topór błyszczy w ręce
Ciął raz ...i już po udręce

Edytowane przez Marcin_Krzysica (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zbudził się Jakub pewnego dnia,

Perła mu szumi w głowie, że ach...
Nagle usłyszał to dziwne Aaaaaaaaa!
Coś w ziemię rypło...zrobiło bach !

 

Wyjrzał na zewnątrz, a tam zły bies!
Proboszcz w te pędy biegnie przez wieś...
Jakub miał topór szykować swój,
lecz chłopski rozum, krzyknął mu - Stój


- Chlusnę i po nim będzie raz dwa -
I już wiaderko w swej łapie ma.

Chlusnął na diabła, potem na księdza 
tak w tym chlapaniu się zapamiętał  

 

Lecz o matulu  w wiadrze był bimber
Słodki i silny pędzony pilnie
Więc się nie dziwcie  temu usilnie

Diabeł się zważył a proboszcz upił 


Wnet i piosenkę 
Sobie zanucił 

- Po co kłótnie i niesnaski 
lepiej chlać bimber Podlaski


Tak śpiewali zawodzili 
Że Jakuba tym wkurzyli
I już topór błyszczy w ręce
Ciął raz ...i już po udręce

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------

Więc się nie dziwcie  temu usilnie

Diabeł się zważył a proboszcz upił 

 

- to nie gra :) Sam coś wymyśl :)

 

I jeszcze brakuje mi fragmentu,  w którym będzie mowa skąd to  chlustanie, bo jak się domyślam Jakub pomylił z bimbrem wodę święconą :)

 

Edytowane przez czytacz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Ojej dwie osoby pod moją rąbanką wielkie dzięki że ktoś wogole dotrwał do końca :) 

Różne pędzą bimberki w naszym kraju więc warto jeździć i kosztować ludowych trunków ;) 

 

Bożeno a może wstawić 

Chlusnął go Jakub ze śmiechem tym 
"Ochłoń chłopaku" lecz diabeł pokazał kły...

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"Uszy do góry" to bardzo stare powiedzenie, znaczy  - wszystko będzie dobrze, więcej wiary w siebie, poradzisz sobie tylko daj sobie szansę... mówiąc krótko - coś co się mówi by podnieść kogoś na duchu.

Ostatnio słyszałam też - "uszy do góry i uśmiech dookoła głowy".

Czy ja mam uszy ? owszem mam, przykryte włosami więc nie widać, ale ja_bolek jak popatrzy w lustro to też je powinien dostrzec u siebie :)

 

Miłego dnia :)

Opublikowano (edytowane)

Zbudził się Jakub pewnego dnia 
W głowie mu szumi Perełka ta
nagle usłyszał to dziwne A!!
Coś w ziemię rypło...zrobiło bach ..

Wyjrzał na zewnątrz, a tam zły bies
Proboszcz wnet biegnie, "ech... co za wieś"
Już miał szykować, toporek swój 
Lecz chłopski rozum, krzyknął mu "Stój"
"Chlusnę i po nim będzie raz dwa"
I już wiaderko w swej łapie ma 

 

Wnet chlusnął diabła 
a po nim księdza 
tak w tym chlapaniu

się zapamiętał  

 

Lecz o matulu 
W wiadrze był bimber
słodki i silny
pędzony pilnie.

 

Prędko bimberek
zaczął swe cuda
diabeł się zważył
A proboszcz upił 
Wnet i piosenkę 
Sobie zanucił 

"Po co kłótnie i niesnaski 
lepiej bimber chlać Podlaski
"

----------------------
Tak śpiewali zawodzili 
że Jakuba tym wkurzyli
topór już mu błyszczy w ręce
Ciął raz...i już po udręce

Edytowane przez Marcin_Krzysica (wyświetl historię edycji)
  • 2 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Dedykuję dla pokolenia, które dorastało w cieniu reaktora nr 4. - J. J. Zieleziński ++++++++++++++++++++++++++   Kak nam nakazał dyrektor Wania "Reaktor wymaga przetestowania"* Ponagla nas, aby rozpocząć test: "Wyłączcie mi zaraz E-Ce-Ce-eS*!" Moc reaktora planowo spada*, Partia z tego powodu jest rada. Już po raz czwarty z rzędu ten test*, Victor Bryukhanow nieomylnym jest. Zaraz to wszystko rozpocznie się, Napięcie wśród nas jak przed burzą jest. Już wyłączona jedna turbina, 50 procent reaktor trzyma. Wtem jakiś partyjniak z Kijowa Opóźnić test karze lub zastopować*. To pierwszy problem, który zaszkodzi, Lecz normy planowe jest mus wyrobić. Jest w pół do pierwszej – problemy nowe W rdzeniu zatrucie jest ksenonowe*, Lawina neutronów jest pochłaniana, Reaktor nie kwapi się do działania. eR-Be-eM-Ka* - reaktor ruski, posiada dodatni współczynnik pustki*, a to dla jego rdzenia oznacza, zbyt dużo pary tam nie popłaca*. Tymczasem Diatłow* swą mordę drze "Nu kak wy duraki diełacie ten test?!" Pręty* co w ryzach reaktor trzymały Wyciągnąć karze rozumek mały. Rozszczepień reakcji rusza lawina*, Nikt wzrostu mocy już nie powstrzyma*. Wszystkie wskaźniki są na czerwono, Koszulki prętów paliwa płoną*. Zero, raz, dwa, trzy, cztery i pięć* Śmierć z reaktora zaciska swą pięść Radionuklidów wybuch wystrzela Rozpoczynając śmierci wesela. I przyszła ta blada, koścista pani... Po dzieci, po ludzi co nawdychani produktów przemian promieniotwórczych i chorób związanych z tym rakotwórczych. Wiatr z Czarnobyla zatacza swe koło, a w Polsce dzieci się śmieją wesoło* Nie straszno im eto? A to po cziemu? A... bo to było ze trzy dni temu...* W końcu podali nam płyn lugola* Lek wprost genialny jak ruska kola. Czy śmierć nas dotknęła? Tego nie wiemy,* Dziękujmy więc Bogu, że jeszcze żyjemy. ++++++++++++++++++++++++++ Wyjaśnienie * - gwiazdek (liczby po lewej wskazują na numery wersów): skróty wstępne: Rdzeń Reaktora nr 4 RBMK CEJ = R4CEJ CEJ = Czarnobylska Elektrownia Jądrowa 2 - "Reaktor wymaga przetestowania" – R4CEJ wymagał przetestowania. Jednak włodarze ukraińskiej partii ZSRR, aby zrealizować plan wykonawczy (i otrzymać nagrody), oddali go do użytku PRZED tym krytycznym testem. Test był na tyle krytyczny, że funkcjonalność była zarządzana przez wyższych rangą przedstawicieli partii ZSRR, co stawiało decydentów w niekomfortowej sytuacji – wiedzieli, że test musi absolutnie być wykonany. 4 - "E-Ce-Ce-eS" – ECCS = Emergency Cooling Core System = System Awaryjnego Chłodzenia R4CEJ, wyłączony ok. 14:00 25 kwietnia 1986, niecałe 11 godzin przed awarią. 5 i 12 - od 3:00 do ok. 13:05 25 kwietnia 1986 realizowano planowe obniżanie mocy reaktora z ok. 3200 MW do ok. 1600 MW (50% mocy znamionowej R4CEJ). 7 - feralny test był tak naprawdę już czwartą próbą zaliczenia testu awaryjnego rozruchu R4CEJ. 10 i 14 - Test odbywał się pod koniec miesiąca, przed Świętem Pracy, kiedy większość zakładów starała się wyrobić jak najlepsze normy (nagrody dla partyjniaków w fabrykach). Test zbiegł się w czasie z decyzją dyspozytora sieci energetycznej w Kijowie, który miał większe kompetencje niż dyrektor CEJ, więc test musiał zostać wstrzymany na ponad 9 godzin, do ok. godz. 23:00 25 kwietnia 1986. W warunkach niepełnej mocy R4CEJ gromadził w rdzeniu Ksenon-135, gaz silnie obniżający wydajność reaktora. 17 - "eR-Be-eM-Ka" = RBMK = Reaktor Bolszoj Moszcznosti Kanalnyj = Reaktor Kanałowy Wielkiej Mocy. 18, 20 i 23 - "posiada dodatni współczynnik pustki" – positive void coefficient – parametr fizyczny reaktorów RBMK: im więcej pary wodnej w rdzeniu, tym moc reaktora wzrasta (więcej neutronów do reakcji łańcuchowej). W kontrolowaniu rdzenia RBMK należy zachować równowagę między dodatnimi i ujemnymi czynnikami reaktywności. Dodatnie współczynniki reaktywności (zwiększają moc RBMK): wzrost temperatury moderatora (więcej pary → moc rośnie) wyciąganie prętów kontrolnych w początkowej fazie (mniej wychwyconych neutronów → moc rośnie) brak moderacji kanałów z paliwem (wzrost temperatury paliwa → moc rośnie) Ujemne współczynniki reaktywności (obniżają moc RBMK): wzrost ciśnienia w chłodziwie bez efektu dodatniego pary (spowolnienie neutronów → moc spada) zanurzenie prętów kontrolnych (wychwyt neutronów → moc spada) zatrucie ksenonowe (pochłanianie neutronów Ksenon-135 → moc spada) zwiększenie przepływu chłodziwa (wychłodzenie paliwa → moc spada) 21 - "Diatłow" = Anatoly Dyatlov – nadzorca techniczny, popierany przez partyjny zarząd CEJ. 25, 26 i 28 - Pozbawienie R4CEJ elementów hamujących jego reaktywność i niefrasobliwa utrata kontroli, a następnie próba wyhamowania nagłego wzrostu mocy – moc skacze lawinowo z ok. 200 MW do 30 000 MW (10-krotnie ponad dopuszczalną moc projektową). 29 - "Zero, raz, dwa, trzy, cztery i pięć" – choć wygląda jak odliczanie, wiersz odzwierciedla dokładny czas awarii R4CEJ: 01:23:45. To godzina drugiego wybuchu (reakcja wodoru z tlenem), sekundę po pierwszym wybuchu pary wodnej, który wyrzucił do atmosfery miliony radioaktywnych cząstek, m.in. jod-131, cez-137, stront-90 i pluton. 38, 40 i 41 - W Polsce alarm dla dzieci w szkołach wprowadzono dopiero trzy dni po awarii (około 28 kwietnia 1986), mimo że wyciek miał miejsce 26 kwietnia. Około 18 milionom Polaków (w tym dzieci) podano płyn lugola – "cudowne lekarstwo", często w niewystarczających ilościach i nieodpowiednim stężeniu. Miało to wprowadzić fałszywe poczucie bezpieczeństwa i brak roszczeń wobec władz PRL. 43 - Alegoria do osób, u których skutki awarii wystąpiły po latach – powolne, przewlekłe choroby śmiertelne. ++++++++++++++++++++++++++ Polecam obejrzeć serial "Czarnobyl" z 2019 roku. A tutaj niektóre materiały wideo (niestety nie znalazłem po polsku):              
    • @Zbigniew Polit Skoro jest Pan tak pewnym swego, empirykiem, to niech Pan udowodni, że Boga nie ma. Na pychę ludzką jeszcze nikt nie wynalazł lekarstwa... . Może właśnie poprzez moją osobę Bóg, stwórca nieskończonego wszechświata, zauważył i Pana, "krytycznego ateistę"? Pana  "wiara w to, że Boga nie ma" sięga korzeniami tzw. "oświecenia" i filozofii J.J. Rousseau, który dopatrywał się wyższości moralnej w pospolitym dzikusie. Chyba nie muszę Panu tłumaczyć dlaczego.
    • Słyszę serca bicie  Słyszę oddechy niespokojne    Ale nikt nie szykuję się  Na wojnę    A świat gubi  Powoli oddech...      
    • Łapy: szyfr, a harfy - cyfra harfy ,- zsypał.  
    • I naga ma akt: utka, ma gani.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...