Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zbyszkowi R.

Nie wypada pisać o niczym?
Toż to jakaś lekka przesada,
czasem trzeba uciec od przyczyn,
coś innego wierszem pokazać.

Lub po prostu bawić się słowem
wśród pouczeń kazań i tyrad,
lekki uśmiech wzbudzić - nie powiem
i facecji w wersach dać wyraz.

Przykład posła z życia powołam,
o czcicielach - mówił komicznie.
Nietypowych zjawisk w kościołach
zwłaszcza tych meteorologicznych.*

Niech więc wyjdzie cisza spod powiek,
bo logika ginie w zapadni,
że samolot spłonął przez brzozę,
że krasnale kasę ukradli.

Tych i innych łajdactw tysiące
można mnożyć tu, ale po co.
Kropli ktoś dał kiedyś początek
żeby trwała rankiem i nocą.

Czasem wisi sobie na rurze,
odparuje już jej nie widać,
lecz istnieje wysoko gdzieś w górze.
Chyba nie ma dalej co gdybać.

Pozostawi kryształ lub piasek ,
aby zwrócić ziemi co ziemskie,
a z człowiekiem nie jest inaczej,
trzos zostanie a człek odejdzie.

Przecież miałem napisać o niczym,
uspokoić rozum i serce,
nie dociekać skutków i przyczyn,
więc polejcie już po kropelce.

*poseł K. Mieszkowski

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz
Czytałem przed chwilą mojej Czesi
i radowałem się widząc jak się Czesia cieszy
ma dar ten facet rzekła Czesia w podzięce
i też tak uważam nalej więc po kropelce

ps

Jacku musisz być na najbliższym klubie
zrobimy schow ja to tak lubię
wybacz ten niedopracowany wiersz
tymczasem słowa i rymy dzierż

Opublikowano

(...) że samolot spłonął przez brzozę (...) - a kto tak twierdzi, że spłonął?

- wydaje mi się, że tak poważne zdarzenia nie powinny być "naciągane" nawet w wierszu. Ktoś z nieświadomych tamtej katastrofy może zapamiętać, że spłonął...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   idźcie sobie do parku z czereśniami  my chcemy być sami .!    ;)  
    • @ChristineDziękuję pięknie za komentarz.  Wiesz, że w wierszach można znaleźć naprawdę skarby i trzeba je tylko nanizać na sznureczki wersowe i gotowe są do noszenia. Serdeczności :)
    • @KOBIETA wezmę Piotrusia, nie zna takiego świata:)
    • @Berenika97   dziękuję Ci, Bereniko, za tak uważne i wnikliwe czytanie . Twój komentarz nie tylko odbija obrazy wiersza, ale rozwija ich ciężar, pokazując, że słowo może przenikac  nie tylko umysł, ale i strukturę istnienia. pisząc, myslałem o miłości jako o sile pierwotnej, która nie zna granic ciała ani chronologii, która przesuwa kontynenty w naszych wyobrażeniach i w samej materii. dlatego Twoja uwaga o "nieuchronnej usterce w rzeczywistości " jest dla mnie tak trafna bo Ty widzisz coś, czego sam nie nazwałem, i nadajesz temu pełną wagę. cieszy mnie, że dostrzegasz napięcie między szczytem doswiadczenia a jego implozją w pustce. to właśnie w tym punkcie jednośc z bytem spotyka się z świadomością własnej nietrwałości. pokora wobec tego napięcia i rozpoznanie jego konsekwencji to dla mnie istota każdej prawdziwej bliskości, ontologicznej i emocjonalnej zarazem . Twoje czytanie przypomina mi, że wiersz nie jest tylko obrazem, lecz instrumentem refleksji o bycie, o grawitacji uczuć i nieodwracalnosci doświadczeń. dziękuję, że dzielisz się swoją uważnością  i że w tym dialogu między wierszem a czytelnikiem  ( dzisiaj modniej jest powiedzieć - klientem ) czuję obecność kogoś, kto potrafi widzieć jego ciężar bez próby jego uproszczenia . to Twoja obecność Nika :) dziękuję pieknie :) ps. napisalem drugi wiersz który domyka ten dzisiejszy. zdaję sobie sprawę, że wiersze trudne się tutaj nie przebijają, ale cóż. jest kilka osób które literacka "gęstwinę" lubią. to nie będzie sequel fabularny  tylko przesunięcie ontologiczne. To będzie "stan miłości II” czyli świat po pęknięciu. nie lament. nie nadzieja. tylko zmieniona geometria istnienia. j.
    • @Charismafilos Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Dziękuję, że zwróciłaś na to uwagę i za ten komentarz. Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...