Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tic tac
tik tak
What an amazing time
What a family
How did the years go by
Now it``s only me

Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
La, la, la, la, la, la, la

Like a cat in heat, stuck in a moving car
A scary conversation, shut my eyes, can``t find the brake
What if they say that you``re a climber

Naturally I``m worried if I do it alone
Who really cares cause it``s your life
You never know it could be great

Take a chance cause you might grow
Oh, oooh

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Tick-tock
Take a chance you stupid ho

Like a echo pedal you``re repeating yourself
You know it all by heart, why are you standing in one place
Born to blossom, bloom to perish

Ya know you``re (wigging out) cause of your sex chromosome
I know it``s so messed how our society``ll think (for sure)
Life is short, you``re capable (uh-huh)

Oh, oooh
Look at your watch now
You``re still a super hot female
You got your million-dollar contract
And they``re all waiting for your hot track

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

I can``t wait to go back into Japan
Gimme lots of brand new fans
Osaka, Tokyo
You Harajuku girls
Damn, you``ve got some wicked style

Go

Look at your watch now
You``re still a super hot female
You got your million dollar contract
And they``re all waiting for your hot track

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting
What you waiting for

What you waiting for
What you waiting for

(What you waiting for)
Take a chance you stupid ho

Take a chance you stupid ho

What you waiting for
What you waiting for

(What you waiting for)
Take a chance you stupid ho

Take a chance you stupid ho

tic tac
tik tak

Alicja się odcina od białego kupreka króliczka!!!
b.mnie nie wzburza twoja analna kompilacja

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo.   podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę  i to jest klucz!   jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci.   dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym.   cukierenka z francuskimi wstawkami.   ale nie do końca prawdziwa.   pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność  co tworzy subtelny dysonans .    jest tutaj cichy paradoks.   brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość .   bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest.   jest tu sporo finezji.   nie nazywasz napięć wprost   tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami.   operujesz znakami filozoficznymi.   jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus.   przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi.     żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)    
    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)     ps.   piszesz: "wiersz udany"!!!   no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!!   caluję rączki:)            
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...