Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

odbiło się słońce w zapłakanych drzewach
promieniami malując wymowne obrazy
i zapach świeżości wdarł się gdzieś głęboko
unosząc oczy w dal błękitu bez skazy

spójrz- niebo uśmiechem maluje ci tęczę
dobierając z rozmysłem delikatne farby
smutny wzrok muska i wiarą całuje
wykąpała się zieleń i wróciły barwy

Opublikowano

@stanisław_prawecki
wiem, że zgrzyta, czytałam to sobie na głos. dziękuję za trud i poprawki, ale są takie "Twoje", że aż nie mogłam się nie uśmiechnąć :) na "cerowanie wiary" raczej bym nie wpadła, chociaż pewnie by mi się przydało... pozdrawiam :)

Opublikowano

@

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ziółka lepsze od sromotnika :)))))
Nie wiedziałam że on tffujjj :)
Obyś się nie zatruła .... wiesz czym to grozi ?
a wszystko na to wskazuje , bo umiar potrzebny jest we wszystkim ...:)))))))))))))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ziółka lepsze od sromotnika :)))))
Nie wiedziałam że on tffujjj :)
Obyś się nie zatruła .... wiesz czym to grozi ?
a wszystko na to wskazuje , bo umiar potrzebny jest we wszystkim ...:)))))))))))))


Je jestem zaszfszczepiona na sromotniki, kto wie może ja silniejsza Trucizna. Konwalie zawsze rosną w grupach Siostro.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Bardzo mi się podoba - taki całuśny! :) Niezła przesadnia - „zacałowanie na śmierć” - nadaje tekstowi lekkości i humoru. To zdecydowanie jeden z tych wierszy, za które grozi wspomniany w tekście „kłopot”. Błyskotliwy tekst i z ogromnym urokiem. :)  ps. A tak na marginesie - śmierć przez zacałowanie brzmi jak całkiem niezły sposób na zejście z tego świata. :)  
    • @Gosława Czas kruszy wspomnienia, to prawda, powoli odlatują jak motyle. Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 Powyższe słowa to wizerunek pełni życia przemijającego. Pozdrawiam :)
    • @Łukasz Jurczyk   Byłam ciekawa jak przedstawisz to sprytne zagranie Aleksandra, aby zdobyć Cyropolis. Narrator jest weteranem - zabija bez emocji, ale w dwóch momentach wykazuje ludzkie odruchy. Kiedy stary człowiek rzuca w niego kamieniem, Agrianin nie czuje gniewu, lecz przypomina sobie ojca. To moment empatii wobec wroga. I oszczędzenie dziecka z dzidą. To pokazuje, że nawet w centrum rzezi żołnierz zachowuje resztki własnej woli.   Świetnie wykorzystałeś fakt zranienia króla. Po uderzeniu go kamieniem - jest rozkaz wymordowania miasta. A w puencie tytułowanie Aleksandra „żywym bogiem” traci sakralny charakter. Staje się synonimem okrucieństwa.   Świetna jest strofa - „Wszystko było nasze. Nawet krzyk, który nie był nasz”. Zdobywcy przejmują nie tylko ziemię i mury, ale zawłaszczają sam ból i cierpienie pokonanych. Zwycięzca ma monopol na historię.   Motyw krwi pod paznokciami, której nie da się zmyć, to uniwersalny symbol winy (przypominający motywy z „Makbeta”). Pokazuje, że choć bitwa się skończyła, wojna w umyśle żołnierza będzie trwać. Porównanie zdobytego miasta do „zwierzęcia, któremu odcięto łeb” - to surowa, rzeźnicka dosłowność. Zimny, ostry i genialnie napisany tekst.    
    • różami się otacza - nic więcej nie pozostało wpina je lekko we włosy by ozdobić pustkę myśli i co te kwiaty czują? czy tylko mogą pachnieć w jeziorze falą niesione płatki jasnoróżowe... i potem ona - sama wypływa w kanwie lotosu złożona cała o żegnaj Hortensjo!      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...